Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2026

"Ciężar winy"- Barbara Wysoczańska

 Witajcie,

Miłośnikom książek Barbary Wysoczańskiej  pragnę dzisiaj przybliżyć Jej najnowszą powieść pt. ”Ciężar winy” wydaną przez Wydawnictwo Filia, któremu bardzo dziękuję za przesłany do recenzji egzemplarz.



poniedziałek, 25 maja 2026

"Cypryjskie meze"-Jolanta Kosowska- recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

Dzisiaj chciałabym zabrać Was na Cypr. Czy kiedykolwiek tam byliście? Jeśli tak - wspaniale. Jeśli nie - tym lepiej, bo Cypr, który chcę Wam dziś pokazać, jest tajemniczy, magiczny i pełen emocji. A wszystko za sprawą pewnej książki. Za egzemplarz dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Zaczytani.

 


poniedziałek, 18 maja 2026

"Zanim wróci echo win" - Marlena Wittstock- recenzja patronacka

 Witajcie,


Dzisiejszą recenzję zacznę od pytania: czy wina zawsze leży po jednej stronie? I czy kara rzeczywiście dosięga tylko tych, którzy na nią zasłużyli? To właśnie takie myśli towarzyszyły mi podczas lektury książki „Zanim wróci echo win.” autorstwa Marleny Wittstock. Powieści, wydanej nakładem Wydawnictwa Szara Godzina, którą miałam przyjemność objąć patronatem medialnym jako blog Książkowe wieczory u Katji. Niedawno, bo 12.05.2026 r. odbyła się jej premiera, a dziś chcę opowiedzieć wam o historii, która długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Za możliwość objęcia patronatem medialnym dziękuję Wydawnictwu. 

 


wtorek, 10 marca 2026

"Nie obiecuj mi jutra"- Gabriela Gargaś- recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

„Nie obiecuj mi jutra” to najnowsza powieść Gabrieli Gargaś, której premiera przypada na 11 marca. Dzisiaj właśnie tej pozycji chciałabym poświęcić moją recenzję. Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia.




 Książka już od pierwszego spojrzenia uwagę przyciąga przepiękna, subtelna okładka, która zapowiada historię pełną emocji i refleksji. Jednak prawdziwa siła tej powieści kryje się w jej wnętrzu - 
 w opowieści o ludziach, ich wyborach, pragnieniach i skrywanych głęboko tajemnicach.

Jednym z głównych bohaterów jest Michał – wybitny neurochirurg. Na sali operacyjnej jest perfekcjonistą, człowiekiem opanowanym i pewnym swoich decyzji. W życiu prywatnym jednak okazuje się osobą zagubioną i samotną. Los stawia na jego drodze Marię – starszą pacjentkę zmagającą się z chorobą. Kobietę pełną empatii, ciepła i życiowej mądrości. Z czasem przestaje być dla Michała jedynie pacjentką. Staje się kimś ważnym – człowiekiem, który potrafi dostrzec więcej niż inni i który w prostych słowach przekazuje niezwykle ważne życiowe prawdy.

W jego życiu pojawia się również Arleta – kobieta pełna energii, z dystansem do świata i samej siebie. Poznajemy także innych bohaterów: Aleksa, Laurę, Matyldę czy Dorotę, która porusza się na wózku inwalidzkim i zmaga się z bólem, frustracją oraz depresją. Każda z tych postaci niesie w sobie własną historię, własne rozczarowania, błędy i nadzieję.





"Nie obiecuj mi jutra" to powieść niezwykle wielowątkowa, dzięki czemu czytelnik zostaje całkowicie pochłonięty wydarzeniami z życia bohaterów. Obserwujemy ich troski, walkę o jutro oraz decyzje, które często ranią, choć wydają się nieuniknione. Wszystkie historie splatają się ze sobą w spójną całość, ponieważ bohaterów łączy znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Dzięki temu powstaje poruszająca opowieść, która skłania do zastanowienia się nad jednym ważnym pytaniem – czy warto obiecywać komuś jutro.

Autorka porusza w tej książce wiele ważnych tematów i wartości życiowych. Mówi o poszukiwaniu miłości, o trudnych wyborach oraz o rozliczaniu się z błędami przeszłości, które często skrywamy głęboko w sobie. Stajemy się świadkami odkrywania bolesnej prawdy o dawnych wydarzeniach, poznajemy ból, który pojawia się wraz ze zrozumieniem tego, dlaczego pewne rzeczy potoczyły się właśnie w taki sposób.

Powieść stawia także pytanie, czy warto na siłę szukać miłości lub obdarzać nią kogoś, kto tak naprawdę na nią nie zasługuje. Widzimy historię uczucia rozpiętego pomiędzy dwiema kobietami – każda decyzja wydaje się trudna i w pewnym sensie skazana na ból. A jednocześnie pojawia się coś nowego – piękne, dopiero rodzące się uczucie, o które naprawdę warto zawalczyć. Czasem jednak potrzeba odwagi, by zrobić pierwszy krok i pozwolić sobie na szczęście.

Poznawane historie pokazują wiele oblicz miłości. Niektóre przynoszą chwilowe szczęście, by później pozostawić po sobie pustkę. Inne wymagają odwagi, szczerości i gotowości do zmierzenia się z własnymi emocjami. Autorka poprzez swoich bohaterów przypomina także o tym, jak ważne jest życie w zgodzie ze sobą -  na własnych zasadach, bez całkowitego zatracania siebie dla drugiego człowieka.

Niezwykle ważną postacią jest Maria. Jej słowa są kwintesencją całej historii -  niosą w sobie mądrość, przesłanie i subtelną przestrogę przed pochopnymi decyzjami. To bohaterka, która potrafi zatrzymać czytelnika na chwilę refleksji i pokazać, jak wiele można zrozumieć dzięki życiowemu doświadczeniu.

Fabuła jest bardzo życiowa i przepełniona realistycznymi emocjami. Narracja prowadzona jest spokojnie, w sposób wiarygodny i niezwykle bliski codzienności. Podczas czytania czułam, że autorka doskonale rozumie ludzkie emocje i potrafi o nich opowiadać w sposób prawdziwy i poruszający.

Bohaterowie nie są idealni. Popełniają błędy, ranią siebie nawzajem, podejmują decyzje, które nie zawsze okazują się właściwe. I właśnie to sprawia, że wydają się tak autentyczni -  jak ludzie, których możemy spotkać w naszym codziennym życiu.

„Nie obiecuj mi jutra” to książka skłaniająca do refleksji nad relacjami, nad samotnością, nad odwagą do kochania i nad tym, jak ważna jest obecność drugiego człowieka. To historia, w której wielu czytelników może odnaleźć cząstkę własnych emocji i doświadczeń.




Więc jeśli chcecie poznać historię Laury, Michała, Arlety, Doroty- och sekrety, niewypowiedziane słowa, które noszą pod sercem- sięgnij po najnowszą historię napisaną przez Gabrielę Gargaś.

Mimo że jest to powieść niezwykle życiowa, to nie zabraknie w niej również uśmiechu!


Serdecznie polecam.

Katja

 


niedziela, 1 marca 2026

"Kim jesteś, Saro?- Agata Sawicka

 Witajcie,

Nigdy nie zapomnę momentu, kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Wydawnictwa Szara Godzina powieść pt. „Kim jesteś, Saro?” autorstwa Agaty Sawickiej. Od razu poczułam nieodpartą ciekawość i ekscytację – okładka przyciągała wzrok, a tytuł budził pytania, które chciałam rozwiązać. Wiedziałam, że to będzie coś więcej niż zwykła powieść – tajemnica, emocje i historia, która zostaje w pamięci. Dzisiaj dzielę się wrażeniami po przeczytaniu lektury. Wydawnictwu Szara Godzina dziękuję za egzemplarz recenzencki.



środa, 22 października 2025

"Dom babci"- Beata Agopsowicz- recenzja przedpremierowa

Witajcie,

Moi drodzy, przed chwilą odłożyłam książkę wyjątkową. Taką, która trafia w najczulsze struny duszy i zostawia w sercu ślad na długo. „Dom Babci” Beaty Agopsowicz to opowieść, która od dziś zajmuje pierwsze miejsce na mojej liście – i choć to moje pierwsze spotkanie z Autorką, wiem, że na pewno nie ostatnie. Tymi słowami chciałabym Was zaprosić do zapoznania się z moimi przemyśleniami ujętymi w recenzji przedpremierowej. Bo już za chwilę premiera książki, której mam zaszczyt patronować medialnie. Za zaufanie dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina oraz Autorce – Beacie Agopsowicz.

 

„Szachy są trochę jak życie. Każdy ruch ma swoje konsekwencje, ale nie zawsze od razu je widzimy.”

 



Na kartach powieści poznajemy Lenę – ambitną architektkę, która wraca do rodzinnych Rachowic, aby pożegnać swoją ukochaną babcię Zosię. To moment, w którym przeszłość upomina się o swoje miejsce. Śmierć bliskiej osoby zawsze każe nam się zatrzymać, spojrzeć wstecz i zmierzyć się z tym, co czasem staramy się wyprzeć. Babcia zostawia Lenie w spadku nie tylko dom, ale też tajemnicę – historię ukrytą w starym pamiętniku i pliku listów znalezionych na strychu. To właśnie one prowadzą Lenę do zagadkowej Róży – kobiety, której losy odcisnęły piętno na całej rodzinie.

W tym wszystkim Lena poznaje Pawła – mężczyznę, który świadomie porzucił wielkomiejskie życie, by odnaleźć spokój i sens w rytmie wiejskiej codzienności. To on wspiera ją w trudnym czasie i staje się dowodem na to, że w najbardziej nieoczekiwanym momencie można spotkać kogoś, kto stanie się przyjacielem, a może nawet kimś więcej.



 

„Większość ludzi nie szuka tajemnic, są zbyt zajęci dniem codziennym. Zresztą często uciekają od wspomnień.”

 

Ale „Dom Babci” to nie tylko historia o miłości czy rodzinnych sekretach. To przede wszystkim głęboka opowieść o więziach – tych pięknych i tych trudnych. Beata Agopsowicz przypomina nam, że rodzina to nie zawsze idealny obrazek z ramki. Relacje z bliskimi bywają skomplikowane, naznaczone cierpieniem, błędami i trudnymi decyzjami. A jednak – nawet w tych pęknięciach można odnaleźć siłę i prawdę.

Autorka porusza także temat adopcji, pokazując, że szczęście nie zależy od tego, czy znamy swoich biologicznych rodziców. Człowiek wychowany poza więzami krwi może być równie szczęśliwy – może kochać, tworzyć relacje i dawać szczęście innym. Bo rodzina to nie tylko wspólne geny – to przede wszystkim więzi, które budujemy każdego dnia, czasem z ludźmi zupełnie niespokrewnionymi.

Właśnie dlatego ta książka tak mocno porusza. Uświadamia, że nasze korzenie mają ogromne znaczenie, ale jednocześnie pokazuje, że to właśnie my – swoimi wyborami i decyzjami – tworzymy własną historię. „Dom Babci” to przypomnienie, że można pogodzić się z bolesną przeszłością i w ten sposób otworzyć się na przyszłość pełną nadziei.

 


„Każdy z nas nosi w sobie historię. Niekiedy jest ona jasna i prosta, innym razem pełna niedopowiedzeń, bólu i pytań bez odpowiedzi.”

 

Musicie wiedzieć, że „Dom Babci” to opowieść, która otula czytelnika niczym ciepły koc. Choć ma w sobie świąteczny blask i kusi przepiękną, niezwykle klimatyczną okładką, jest uniwersalna i można po nią sięgnąć w każdym momencie – zwłaszcza wtedy, gdy potrzebujemy książki, która da nam otuchę, zatrzyma nas w biegu i pozwoli spojrzeć na życie inaczej.

W moim odczuciu Beata Agopsowicz stworzyła historię, w której różnorodne emocje grają pierwsze skrzypce. To opowieść o miłości, przyjaźni, stracie, ale też o sile przebaczenia i budowania na nowo. Historia Leny, babci Zosi i tajemniczej Róży sprawia, że zaczynamy patrzeć inaczej na nasze własne rodziny, na naszych dziadków i rodziców. Niejedna łza spłynie podczas tej lektury, ale gwarantuję, że będą to łzy oczyszczające, niosące światło i spokój. Taki wewnętrzny, który powoduje, że czujemy się lepiej…

 

„Miłość nie wymaga, byśmy byli idealni.[…]Wystarczy, że jesteśmy gotowi być razem, nawet gdy wszystko inne się rozsypuje.”




 

„Dom Babci” to książka, którą zabiera się ze sobą nie tylko na święta, ale na każdy moment, kiedy potrzebujemy nadziei i ciepła. To powieść, która zostaje w sercu – i pozwala nam uwierzyć, że nawet z popękanych kawałków życia można zbudować coś pięknego. Czyta się ją z dużym zainteresowaniem i ciekawością, bowiem fabuła wciąga dzięki pięknemu językowi, opisom i wartkiej akcji.





Jeśli szukacie literatury obyczajowej, która nie jest powierzchowna, ale dotyka głębokich emocji i pytań o sens życia, jeśli chcecie książki, która wzrusza, koi i inspiruje – „Dom Babci” będzie dla Was idealnym wyborem. To historia, która pokazuje, że każdy z nas może odnaleźć szczęście – niezależnie od tego, jakie piętno odcisnęła na naszej przeszłości.

Premiera już niebawem – 24.10.2025 r. Polecam.




 

niedziela, 24 sierpnia 2025

"Ballada o śniących kwiatach"- Joanna Szarańska- recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

Czy kiedykolwiek zdarzyło się Wam kiedyś wsiąść do pociągu pełnego ludzi – nieznajomych, którzy w ciszy niosą swoje historie utkane z uczuć, wspomnień i tęsknot? Dziś właśnie takie wrażenie towarzyszyło mi podczas lektury powieści Joanny Szarańskiej „Ballada o śniących kwiatach”.
Premiera książki odbędzie się już 28 sierpnia 2025 roku – koniecznie zanotujcie tę datę w kalendarzu. To opowieść, której naprawdę warto wypatrywać!



wtorek, 15 lipca 2025

"Wszystkie nasze pory roku"- Jagoda Wochlik

 Witajcie!

Na samym początku chciałabym podziękować Wydawnictwu Filia za egzemplarz tej niezwykłej książki. „Wszystkie nasze pory roku” autorstwa Jagody Wochlik to lektura inna niż wszystkie — nienachalna, pełna ciszy, skupiona na tym, co niewidzialne, a jednak najbardziej prawdziwe. To powieść, która dojrzewa w nas z każdą przeczytaną stroną, porusza najczulsze struny i zostawia z emocjami, które trudno ubrać w słowa.




Muszę uczciwie przyznać, że początek nie był dla mnie łatwy. Ale z każdą kolejną stroną, z każdym spojrzeniem bohaterów, z każdą niewypowiedzianą emocją — zaczęłam rozumieć, że to właśnie ta forma jest najbliższa prawdziwemu przeżywaniu drugiego człowieka.

czwartek, 3 lipca 2025

"Pod wspólnym dachem"- Natalia Przeździk

 Witajcie,


Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o moich wrażeniach po przeczytaniu książki Natalii Przeździk pt. „Pod wspólnym dachem”. Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia. Ta powieść to historia, w której każdy z nas odnajdzie coś bliskiego, coś z codzienności, co dobrze zna i rozumie.

Przy okazji chciałabym podkreślić, że bardzo ważne jest przeczytanie pierwszej części perypetii bohaterów – „Dom pod kasztanem”. To tam rodzą się podstawy historii, które w „Pod wspólnym dachem” zyskują pełnię kształtu.


"Liliana"-Sylwia Markiewicz

 Witajcie,

Dziś chciałabym zaprosić Was do lektury recenzji wyjątkowej powieści Sylwii Markiewicz pt. „Liliana” – książki, która poruszyła mnie do głębi i na długo zostawiła ślad w moim sercu. To jedna z tych historii, które nie tylko się czyta, ale przede wszystkim – odczuwa. Za możliwość przedpremierowego poznania tej niezwykłej opowieści z całego serca dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Pascal.

Usiądźcie więc wygodnie, zaparzcie ulubioną herbatę lub kawę i pozwólcie sobie na kilka chwil w świecie Liliany. Świecie pachnącym ziołami, pełnym emocji i prawdy – czasem bolesnej, czasem krzepiącej. Zapraszam do lektury mojej recenzji.




Rozwinięcie – świat Liliany i siła ukryta w zwyczajności

Liliana – główna bohaterka powieści – to postać, z którą mogłabym się zaprzyjaźnić. Prawdziwa, wrażliwa, uważna. Dziewczyna, która wiele rozumie – zarówno siebie, jak i świat wokół. Jej bielactwo sprawia, że coraz częściej wycofuje się z życia, rezygnuje z marzeń, unika ludzi. Spojrzenia pełne niechęci i współczucia bolą bardziej niż same plamy na skórze.



Ale Liliana nie ucieka całkiem – znajduje swoją odskocznię w sztuce. Malowanie porcelany staje się jej azylem, przestrzenią wolną od oceny. Tworzy dzieła delikatne, kruche, a zarazem pełne emocji. Jej porcelana ma w sobie coś z magii – jakby każda filiżanka czy talerzyk opowiadały własną historię.

Obok Liliany autorka prowadzi nas także przez losy innych bohaterów – bliskiego przyjaciela Nikodema, który wiernie towarzyszy jej w codzienności; Gustawa, który zmaga się z konsekwencjami wypadku; a także Wiktora – tajemniczego mężczyzny, który pojawia się w wiosce i niesie ze sobą ciężar przeszłości.

Szczególnie zaciekawiła mnie historia Luizy, która pojawia się nagle na kartach powieści i wnosi nową energię oraz ważny wątek do fabuły. Jej losy, podobnie jak historia Wiktora, to bardzo istotne i intrygujące elementy tej opowieści. Ale o tym nie będę pisać – przekonajcie się sami, sięgając po powieść „Liliana”.


Prawda i emocje – siła tej książki


"Każdy wie, że dobre nastawienie to klucz do zamka zwanego zdrowiem."

„Liliana” to przede wszystkim książka o akceptacji. O tym, jak trudno ją sobie zapewnić w świecie, który tak łatwo ocenia i wyklucza. Ale także o tym, że akceptacja siebie jest pierwszym krokiem do prawdziwego szczęścia. Sylwia Markiewicz pokazuje, że nawet jeśli los nie obdarzył nas „idealnym” wyglądem czy życiowym komfortem, możemy odnaleźć w sobie siłę, by żyć pełnią życia.

To także opowieść o tym, że każdy z nas nosi tajemnice – i to właśnie one, choć bolesne, kształtują naszą tożsamość. Wiktor, Gustaw, Nikodem i Liliana – wszyscy uczą nas, że życie to mozaika blasków i cieni, których nie da się rozdzielić.

Na kartach powieści pojawiają się silne emocje, które naprawdę poruszają. Smutek, samotność, wrażliwość, czułość, lęk, ale i nadzieja – wszystko to odczuwalne jest w tej historii tak bardzo, że trudno się od niej oderwać.



"Ludzie robią podstawowy błąd, nie widzą wysyłanych znaków, przez co otrzymują mocno spaczony obraz rzeczywistości, wymarzony, ale nierealny. Potem pojawiają się ból i rozczarowanie [...]."

Powieść jest prawdziwa. Niesztampowa. Bez lukru. Jej bohaterowie są autentyczni – jakby można ich było spotkać na spacerze po wiejskiej drodze albo w pachnącym ziołami ogrodzie. Nie są przerysowani, nie są wyidealizowani – są tacy jak my. Szczególnie polubiłam babcię Walentynę – jej barwne, często kąśliwe, ale szczere dialogi pełne humoru i życiowej mądrości nadają książce wyjątkowy klimat i lekkość.

To właśnie dzięki takim postaciom „Liliana” pachnie magią, ziołami i roślinnością – jakby każda strona była zanurzona w sielsko-baśniowej atmosferze, podszytej jednak głębokimi emocjami i prawdą o człowieku.


Styl – literacka przyjemność bez przymusu


Fabułę czyta się lekko i z zainteresowaniem. Bez przymusu, bez poczucia sztuczności. Dialogi są przemyślane, dobrze skonstruowane, pełne emocji i znaczeń. Każde słowo ma tutaj swoje miejsce – nic nie jest przypadkowe.

Sylwia Markiewicz pisze pięknie, obrazowo, z wyczuciem. Potrafi wzruszyć, rozbawić i zaintrygować – czasem w jednej scenie. To styl, który wciąga i pozwala odpłynąć w świat wykreowany z dużą dbałością o detale – zarówno te emocjonalne, jak i wizualne.


Zakończenie – książka, która zostaje z Tobą na długo


"Nie sztuką jest patrzeć, a zauważyć to, co istotne."

„Liliana” to powieść, którą nie tylko się czyta – ją się przeżywa. Zostaje w głowie i sercu długo po odłożeniu. To historia o człowieku – nie tym idealnym, lecz tym prawdziwym. O sile, która tkwi w akceptacji, wrażliwości i szczerości.

Nie spodziewałam się, że książka tak subtelna i cicha w formie może wywołać we mnie tyle emocji. „Liliana” to nie tylko opowieść o chorobie, bólu odrzucenia i trudnym dorastaniu. To historia o byciu innym, o wycofaniu, które czasem ratuje, ale częściej boli. To w końcu powieść o poszukiwaniu siebie – w świecie, który łatwo ocenia, a rzadko stara się zrozumieć.

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sylwii Markiewicz, ale z całą pewnością nie ostatnie. Jej styl pisania zachwyca lekkością i głębią jednocześnie. Każde zdanie jest jak muśnięcie pędzla – precyzyjne, nastrojowe, emocjonalnie wyważone. Przez karty tej książki płynie się z uwagą, ale i ze wzruszeniem.

Dziękuję raz jeszcze Wydawnictwu Pascal oraz Sylwii Markiewicz za możliwość przedpremierowego spotkania z tą wyjątkową historią. To była poruszająca literacka podróż – taka, do której chce się wracać.

Jeśli szukacie książki, która zostawi w Was ślad – sięgnijcie po „Lilianę”.

Polecam,

Katja


niedziela, 15 czerwca 2025

"Dom Róży"-Anna Stryjewska

 Witajcie,

dzisiaj chciałabym Was zaprosić do lektury powieści napisanej przez Annę Stryjewską pt. "Dom Róży". Egzemplarz recenzencki otrzymałam od Wydawnictwa Szara Godzina.  Bardzo dziękuję!



wtorek, 10 czerwca 2025

"Córka księdza"-Sylwia Kubik- recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

Dziś pragnę zatrzymać się na chwilę przy najnowszej powieści Sylwii Kubik zatytułowanej „Córka księdza”. To historia, która porusza, intryguje i zadaje pytania, na które nie zawsze łatwo znaleźć odpowiedź. Oficjalna premiera książki zaplanowana jest na 18 czerwca 2025 roku, jednak dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia miałam możliwość zapoznania się z tą opowieścią wcześniej. Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego składam serdeczne podziękowania.

Zachęcam Was do lektury moich przemyśleń – być może pomogą Wam one zdecydować, czy warto sięgnąć po tę historię. A może, tak jak i mnie, zainspiruje Was ona do głębszej refleksji.





środa, 14 maja 2025

"Dom pod akacjami"- Małgorzata Kołakowska

  Witajcie,

Dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się z literackim debiutem Małgorzaty Kołakowskiej, czyli powieścią Dom pod Akacjami. Książkę wydało Wydawnictwo Filia, któremu bardzo dziękuję za przesłany do recenzji egzemplarz.


wtorek, 1 kwietnia 2025

"Dom pod kasztanem"- Natalia Przeździk - recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

Dzisiejszą recenzję książki, której premiera już jutro, rozpocznę nietypowo – od pytania. Ile razy byliście źli na los, który pokrzyżował Wam plany? W takich chwilach często pojawia się niezrozumienie, gorycz, poczucie, że zostaliśmy zepchnięci na boczny tor. Życie nagle wydaje się niejasne i nieprzewidywalne. A potem, z biegiem czasu, okazuje się, że to, co wydawało się przeciwnością, w rzeczywistości było dla nas najlepszym możliwym rozwiązaniem. Tak właśnie było w życiu głównej bohaterki, Zuzi. Jeśli choć trochę Was zaciekawiłam, zapraszam do lektury mojej recenzji. Premiera "Domu pod Kasztanem" już jutro, 2 kwietnia 2025 roku. Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.



wtorek, 28 stycznia 2025

"Całe szczęście świata'"- Agnieszka Krawczyk- recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

Agnieszka Krawczyk – Autorka, która niezmiennie podbija serca miłośniczek literatury obyczajowej – powraca z nową sagą, pełną emocji, refleksji i magii codzienności. Jej powieści dumnie zajmują miejsce na mojej półce, a każda kolejna książka utwierdza mnie w przekonaniu, że to Pisarka, której twórczość ma w sobie coś wyjątkowego. Najnowsze dzieło, „Całe szczęście świata”, otwiera sagę zatytułowaną Zwyczajna magia. Jak zawsze, Krawczyk łączy w swojej powieści piękno opowieści z głębią refleksji nad życiem, relacjami i tym, co naprawdę ważne.


Dla wiernych fanek  i fanów Jej twórczości mam wspaniałą wiadomość: premiera tej książki już 29 stycznia 2025 roku. Powieść została wydana nakładem Wydawnictwa Filia, któremu serdecznie dziękuję za możliwość przedpremierowego przeczytania tej, w moim odczuciu, niezwykłej publikacji. Już teraz mogę powiedzieć, że to pozycja, której nie powinno zabraknąć w waszych biblioteczkach.

środa, 22 stycznia 2025

"Tamta Ona"- Monika A. Oleksa- recenzja przedpremierowa

 

Witajcie,

 

Kilka dni temu wspominałam Wam o książce, która zagościła w zapowiedziach Wydawnictwa Filia. Mówiłam wtedy o najnowszej powieści Moniki A. Oleksa, na którą czekają Jej fani – „Tamta Ona”. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa miałam okazję wcześniej zapoznać się z tą historią. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat tej książki, której premiera już za chwilę, bo 29 stycznia 2025 roku. Zostańcie ze mną!

 


środa, 6 listopada 2024

"Kalendarz adwentowy"-Jolanta Kosowska, Marta Jednachowska- recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

Dzisiaj chciałabym pochylić się nad książką, która wywarła na mnie ogromne wrażenie, skłoniła do głębokiej refleksji. To publikacja, która na długo pozostanie w moim sercu „Kalendarz adwentowy”  autorstwa Jolanty Kosowskiej i Marty Jednachowskiej to powieść, która w ciepły i nostalgiczny sposób eksploruje istotę relacji międzyludzkich oraz znaczenie bliskości, zwłaszcza w kontekście przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Osadzona w Domu Dziecka przy ulicy Zimowej, historia ukazuje, jak zwykłe, codzienne gesty mogą wywoływać niezwykłe emocje, a tytułowy kalendarz staje się kluczowym symbolem tej opowieści.




poniedziałek, 7 października 2024

"Tańczące żurawie"- Urszula Jaksik- recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

Czy kiedykolwiek marzyłeś o podróży do Japonii, do miejsca, które wydaje się tak inne od naszej codzienności? A może zastanawiałeś się, co pcha nas do takich decyzji – czy jest to spełnienie długo skrywanego marzenia, czy może chęć ucieczki, dowiedzenia sobie i innym, że możemy więcej, niż sądzimy? W „Tańczących Żurawiach” Urszuli Jaksik przenosimy się w fascynującą podróż, która otwiera nie tylko bramy do Japonii, ale również w głąb ludzkich emocji i dylematów. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, zostańcie ze mną.

poniedziałek, 30 września 2024

"Niebieski ogród "- Joanna Tekieli

 Witajcie,

 

Nakładem Wydawnictwa Filia ukazała się książka Joanny Tekieli „Niebieski ogród”. Przepiękna okładka przedstawiająca ogród w niebieskim kolorze  przyciąga oczy i zachęca do lektury. Lektury nieco innej do tych znanych miłośnikom twórczości pisarki.



wtorek, 17 września 2024

"Pałac Luizy"- Anna Szczęsna

 Witajcie!

Nakładem wydawnictwa Filia ukazała się kolejna książka Anny Szczęsnej pt. „Pałac Luizy”. Wydawnictwu dziękuję za przesłany egzemplarz do recenzji.