Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kryminał. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 lipca 2025

" Śmierć i belgijska czekolada"- Marta Moeglich- recenzja przedpremierowa

 

Witajcie,

Ta książka smakuje jak wykwintna belgijska pralinka – chrupiąca, zaskakująca, a w środku skrywa nieoczywiste nadzienie.


„Śmierć i belgijska czekolada” to lektura, którą pochłonęłam z ogromną przyjemnością, zanurzając się w detektywistyczną zagadkę z przymrużeniem oka i filiżanką gorącej czekolady w dłoni. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia miałam okazję przeczytać tę nietypową powieść Marty Moeglich – i był to czas naprawdę dobrze spędzony.
Premiera tej historii już jutro – 23 lipca 2025 roku!


Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją przedpremierową!


niedziela, 13 kwietnia 2025

"Cisza w mazurskim lesie"- Sandra Podleska - recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do pewnej małej miejscowości, gdzie tajemnica gra bardzo ważną rolę. Wszystko to za sprawą Sandry Podleskiej, która w swojej najnowszej powieści „Cisza w mazurskim lesie” przenosi czytelnika do klimatycznej, pełnej mroku mazurskiej osady – Olszyny Czarne, która zdaje się być odcięta od reszty świata. Jak się okazuje, jest to wyjątkowe miejsce, gdzie czas zwalnia, a ludzie skrywają sekrety, które mogą zmienić wszystko. Choć z pozoru powieść zapowiada się jako kryminał, Podleska tworzy przede wszystkim historię o ludziach, ich emocjach, słabościach i trudnych wyborach. Oto historia, która wciąga, zaskakuje i porusza na głębszym poziomie. Jeśli Was zainteresowałam tym wstępem, to zostańcie ze mną. Przed Wami recenzja przedpremierowa. Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia.



czwartek, 4 maja 2023

"Urwisko"- Robert Małecki

Witajcie!

 

Znacie mnie i wiecie że rzadko sięgam po kryminały. Dla kontrastu napiszę może że właściwie nigdy.... chyba że chodzi o Tego właśnie autora. Wielokrotnie zastanawiałam się skąd to się u mnie wzięło? Czy przyczynił się do tego wyłącznie talent i profesjonalizm tego skądinąd sympatycznego Pana, czy też może to, że nikt tak jak on swoją twórczością nie uświadamia mi, jak szczęśliwe i poukładane życie wiodę... Tyle tytułem wstępu. 

 


 

poniedziałek, 28 marca 2022

"Gra w zielone"- Katarzyna Kielecka- recenzja patronacka

 Witajcie,

Przed Wami recenzja powieści, która dostarczyła mi  wiele emocji. Mam nadzieję, że w dzisiejszej opinii uda mi się ukazać potencjał najnowszego dziecka pisarskiego Katarzyny Kieleckiej pt. „Gra w zielone”. Premiera publikacji miała miejsce 10 marca 2022r. W tym miejscu pragnę nadmienić, że  recenzowana książka jest dla mnie wyjątkowa, ponieważ  dzięki zaufaniu ze strony Katarzyny Kieleckiej i Wydawnictwa Szara Godzina, właśnie ten tytuł objęłam patronatem medialnym. Tym samym, logo Książkowe wieczory u Katji znajdziecie na okładce książki. To dla mnie ogromne wyróżnienie  za które bardzo dziękuję. 


 

wtorek, 28 grudnia 2021

"Mimozowe pole"- Zuzanna Arczyńska

 Witajcie,

 Jakiś czas temu od Wydawnictwa Dlaczemu otrzymałam najnowszą powieść Zuzanny Arczyńskiej pt. „Mimozowe pole”. Dzisiaj właśnie tej lekturze chciałabym poświęcić swoją recenzję. Zostańcie ze mną.

 


 

piątek, 14 czerwca 2019

"Listy zza grobu"- Remigiusz Mróz



Witajcie,

Dziś chciałabym zmierzyć się z recenzją książki autora, który powoli, aczkolwiek sukcesywnie osiąga status kultowego, dlatego czułam, że nie będzie łatwo. Bo jak tu krytykować mistrza, a tym samym wystawiać się na pewny jak w banku, publiczny lincz ze strony wiernych fanów? Po lekturze i głębszej refleksji doszłam jednak do wniosku, że może nie będzie tak źle... i to wcale nie tylko z tego powodu, że grono wyznawców kryminalnego guru może okazać się nad wyraz tolerancyjne...Dlatego miałam się na baczności, gdy listonosz dostarczał mi przesyłkę, a chwilę później poznałam jej zawartość. Lecz przyznam się jednak, że trochę mnie zmroziło... Zatem, w ten dzisiejszy, ciepły wieczór na moim blogu powieje kryminalnym chłodem i zmierzę się z recenzją najnowszej książki Remigiusza Mroza  "Listy zza grobu".


wtorek, 2 października 2018

"Człowiek z brzytwą"- Anna Trojanowska



Witajcie!

W dzisiejszy, deszczowy, przynajmniej w Krakowie wieczór chciałam Was zaprosić do zapoznania się z moimi przemyśleniami i odczuciami po przeczytaniu kryminału napisanego przez Panią Annę Trojanowską  pt. „Człowiek z brzytwą”. Książkę otrzymałam dzięki współpracy z Wydawnictwem Zysk i S-ka. Bardzo dziękuję.

niedziela, 8 kwietnia 2018

"Sekret willi Romatica"- Elizabeth Adler

Witajcie!

Pora na kolejną recenzję książki pt. "Sekret willi Romantica" autorstwa Elizabeth Adler, wydaną przez wydawnictwo Filia.




„Sekret willi Romantica” to historia  40 letniej Mirabelli Mathews, bestsellerowej autorki kryminałów, która odziedzicza po swojej ciotce Jolly ogromną willę na południu Francji. W czasie podróży z Paryża do Nicei   Mirabell poznaje w pociągu dziewczynę o imieniu Verity. Czytelnik dowiaduje się, że ów Verity uciekła od męża i teraz nie wie gdzie i po co zmierza, dlatego Mirabella proponuje jej pobyt w odziedziczonej willi. I tu zaczynają się przygody czy  raczej problemy. Czytelnik dowiaduje się, że ktoś czyha na życie Mirabelli przy okazji narażając życie Verity.  Nie będę opisywać treści przeczytanej przeze mnie lektury by nie zdradzać szczegółów, ale skupię się na moich odczuciach w czasie czytania  książki.



Zacznę od obwoluty, która jest bardzo ładna, przyciąga wzrok przepięknym obrazem morza,willi i lawendowych pól. Każdy kto zobaczy tą książkę na pewno po nią sięgnie. Nie można też nie wspomnieć o grubości lektury, bo pozycja ma 383 strony, ale dzięki przyjemnej dla oka czcionce  książkę czyta się dobrze i szybko.

Recenzja

Sama fabuła książki  jest ciekawa, napisana w lekko żartobliwym stylu, ale jak na powieść kryminalną bo chyba do takiej kategorii trzeba ją zaliczyć jest niestety słaba. Od początku wiadomo kto czyha na życie głównej bohaterki i w imię czego to robi. Brak napięcia, emocji jakie powinny towarzyszyć temu gatunkowi.  Brak także ciągłości w akcji tak jakby to czytelnik miał sobie sam wypełnić domysłami ta lukę. Mam wrażenie, że książka jest pełna tajemnic, jednak nie jest do końca przemyślana i dopracowana w szczegółach,  tak jakby  Elizabeth Adler pisząc ją  bardzo się śpieszyła. Jest to szczególnie widoczne w sprzecznościach, które uważny czytelnik na pewno wychwyci np: w trakcie wypadku drogowego Mirabella traci Maseratti, a potem jest mowa o Bentleyu. Kolejna nieścisłość, drzwi do bunkra można otworzyć tylko i wyłącznie specjalnym kluczem należącym do właściciela, podczas gdy parę stron później dowiadujemy się, że ktoś inny bez problemu do tego bunkra się dostaje. Były też takie momenty, że musiałam się cofnąć o parę stron aby zrozumieć to co się dzieje w akcji. To bardzo rozprasza i troszkę zniechęca. Na uwagę czytelnika zasługuję pamiętnik Jerusha, dla której willa została zbudowana. Mimo, że sam wątek jest chaotycznie wpleciony w treść, dodaje uroku powieści.

  Mimo tych wszystkich przeciwności na które ja natrafiłam podczas lektury, książkę czyta się szybko, akcja może nie trzymająca w napięciu tak, jakby opis na okładce książki wskazywał,  ale jest sama w sobie interesująca.

Pomimo wielu niedoskonałości w treści polecam do przeczytania!


Pozdrawiam,Katja


Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki