Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szara Godzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szara Godzina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2025

"Tajemnica pozytywki"- Katarzyna Grochowska- recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

„Jeśli chcesz być w życiu szczęśliwa, traktuj ludzi tak, jak sama chciałabyś być przez nich traktowana i nie oczekuj na wdzięczność.”

Katarzyna Grochowska, autorka, która serwuje swoim czytelnikom niezwykłe historie pełne emocji i głębokich przemyśleń, tym razem zabiera nas w podróż do świata pełnego tajemnic, bólu i nadziei. Jej najnowsza powieść, „Tajemnica pozytywki”, już  jutro, 12 marca 2025 roku ujrzy światło dzienne i, jestem pewna, poruszy serca wielu z nas, bowiem jakże trudno w kilku słowach oddać jej pełną głębię.

 Ta książka to nie tylko historia, to prawdziwa podróż przez ludzkie życie, przez wszystkie jego zakamarki, gdzie miłość przeplata się z bólem, a codzienność z nieprzewidywalnymi tajemnicami. 

W „Tajemnicy pozytywki” spotykamy młodą dziewczynę o imieniu Bianka, która przyjeżdża do rodzinnego miasta, Rosewa, na pogrzeb swojego ojca, który miał być jej ostatnim rozdziałem w miejscu, które przyniosło jej tak wiele bólu… Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby… o tym dowiaduje się czytelnik w późniejszych częściach fabuły.

Za możliwość przeczytania przed premierą bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.




wtorek, 26 października 2021

"Zapach cytrusów"- Katarzyna Kielecka

 Witajcie,

Gdyby ktoś mnie zapytał czy  mam swoją ulubioną pisarkę książek obyczajowych odpowiedziałbym twierdząco. Oczywiście, że mam i jest ich wiele,  a jedną z nich jest Katarzyna Kielecka.  Książki autorki mają wyjątkowe miejsce w mojej biblioteczce, dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że są pełne życiowej prawdy . Dzisiaj swoją recenzję chciałabym poświęcić ostatniej powieści pisarki zatytułowanej „Zapach cytrusów”. Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.


piątek, 19 lutego 2021

"Zośka.Przepustka do szczęścia"- Anna Stryjewska


Witajcie!

 

W dzisiejszym poście chciałbym Wam przybliżyć powieść Anny Stryjewskiej” pt. Zośka. Przepustka do szczęścia” Jest to drugi i ostatni tom cyklu „Zośka”. W pierwszym tomie zatytułowanym „Zośka. Dopóki biło serce” autorka przedstawiła życie szesnastoletniej Zośki na tle rodziny, w której wprawdzie nie brakowało chleba, ale brakowało miłości zwłaszcza tej matczynej, tak potrzebnej dzieciom. 

 

Kostyczna matka skutecznie zatruwała życie Jadzi i Zosi oraz swemu mężowi Stachowi, aczkolwiek ten znajdował „pocieszenie” u innych kobiet. Stryjewska w dość wnikliwy sposób zobrazowała wiejskie życie, obyczaje, mentalność mieszkańców  i ich trudy, pokazała jak to życie wyglądało w czasach ciemnego i głębokiego PRL-u. Zosia, młoda dziewczyna marzyła o dalszym kształceniu, o wielkiej miłości, kochającej się rodzinie. Niestety niewiele jej planów się spełniło. Wprawdzie wyszła za mąż, oczekiwała dziecka, ale los sprawił, że dziecko straciła a ukochany, wymarzony mąż nie potrafił przeciąć pępowiny wiążącej go z matką.

 


 

czwartek, 30 lipca 2020

"Cytrusowy gaj"- Katarzyna Kielecka



Witajcie!!

Dzisiaj chciałabym Was zainteresować powieścią, która wywołała u mnie szereg emocji i pozostawiła niebagatelne wrażenie. Wcale mnie to zresztą nie dziwi, bowiem zawsze wtedy kiedy mam w swoich dłoniach powieść Katarzyny Kieleckiej wiem, że będę obcowała z literaturą trudną, bardzo dojrzałą i  mądrą, ale przede wszystkim mocno nasyconą różnymi odczuciami i bogatą w rozmaite wrażenia. Zatem nic innego mi nie pozostaje jak zaprosić Was do zapoznania się z moimi przemyśleniami, na temat najnowszej powieści autorki zatytułowanej „Cytrusowy gaj”. Za możliwość otrzymania egzemplarza recenzenckiego bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.


niedziela, 3 maja 2020

"Gruzowisko"- Aleksandra K. Maludy

Witajcie,


„Huk! Słup ognia! Anielka jak żywa pochodnia oderwała się od płonącej kuli, w jaką zmieniła się ciężarówka, i na oślep biegła, słaniając się na nogach i wymachując rękoma. Nikt nie ważył się podejść tak blisko wybuchającego z coraz to nową siłą samochodu. Anielka uszła jeszcze parę kroków i padła, zwijając się jak palony liść. Jej krzyk przedarł się terkot karabinów i huk wybuchów. Jeszcze chwilę drgała w śmiertelnej męce, a potem znieruchomiała i tylko płomień pełzał po jej ciele.”* 


Jakiś czas temu otrzymałam od Wydawnictwa Szara Godzina kolejną już książkę autorstwa Aleksandry Katarzyny Maludy pt.”Gruzowisko”. Nie ukrywam, bardzo czekałam na tę powieść, ponieważ w social mediach pojawiło się sporo pozytywnych odczuć po przeczytaniu lektury. No i ta okładka… od samego początku miała to coś, co nie pozwoliło mi oderwać od niej wzorku. Nie wiem czy powodem tego była bijąca nostalgia, a może kryjąca się za nią  historia…?  Wiem za to na pewno, że trzymając już w dłoniach tę książkę byłam ciekawa  jej wnętrza.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

"Gdy opadły emocje"- Aneta Krasińska - recenzja ambasadorska



Dziś chcę zainteresować Was powieścią, dzięki której ponownie usłyszycie odgłos szkolnego dzwonka i spotkacie się z paczką dawno niewidzianych kolegów i koleżanek ze szkolnej ławy. Zatem dzisiaj, wraz z Anetą Krasińską i jej najnowszą powieścią pt. „Gdy opadły emocje”, zapraszam wszystkich w szkolne mury.