Witajcie!
„Jeśli chcesz być
w życiu szczęśliwa, traktuj ludzi tak, jak sama chciałabyś być przez nich
traktowana i nie oczekuj na wdzięczność.”
Katarzyna Grochowska, autorka,
która serwuje swoim czytelnikom niezwykłe historie pełne emocji i głębokich przemyśleń,
tym razem zabiera nas w podróż do świata pełnego tajemnic, bólu i nadziei. Jej
najnowsza powieść, „Tajemnica pozytywki”, już jutro, 12 marca 2025 roku ujrzy światło
dzienne i, jestem pewna, poruszy serca wielu z nas, bowiem jakże trudno w kilku
słowach oddać jej pełną głębię.
Ta książka to nie tylko historia, to prawdziwa
podróż przez ludzkie życie, przez wszystkie jego zakamarki, gdzie miłość
przeplata się z bólem, a codzienność z nieprzewidywalnymi tajemnicami.
W
„Tajemnicy pozytywki” spotykamy młodą dziewczynę o imieniu Bianka, która
przyjeżdża do rodzinnego miasta, Rosewa, na pogrzeb swojego ojca, który miał
być jej ostatnim rozdziałem w miejscu, które przyniosło jej tak wiele bólu… Nie
byłoby w tym nic dziwnego, gdyby… o tym dowiaduje się czytelnik w późniejszych
częściach fabuły.
Za możliwość przeczytania przed premierą bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.