Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielecka Katarzyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kielecka Katarzyna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2025

"Niewidzialna dziewczyna"- Katarzyna Kielecka- recenzja patronacka, przedpremierowa

 


 

Witajcie, dzisiaj przychodzę do Was z przedpremierową powieścią autorstwa Katarzyny Kieleckiej pt. „Niewidzialna dziewczyna”. W tym miejscu chciałabym podziękować Wydawnictwu Szara Godzina za możliwość objęcia patronatem medialnym tej publikacji. Powieści Katarzyny Kieleckiej to książki, które na długo pozostają w sercu oraz umyśle czytelnika. Tak było w przypadku najnowszej.

Czy Wasze rodziny były szczęśliwe — nie w pozorach, nie na święta, ale na co dzień? Czy cechy, które w sobie nosicie, są tymi, które chcielibyście przekazać dalej? A może przeciwnie — są dziedzictwem milczenia, przemocy, niedoboru czułości?

Bo prawda jest taka, że nawet jeśli postanawiamy żyć inaczej niż nasi rodzice, pewne mechanizmy wchodzą w nas niemal niezauważalnie. Sposób, w jaki kochamy, odczuwamy bliskość, reagujemy na trudności — wszystko to bywa cieniem przeszłości, której nie wybieraliśmy. I choć nie mamy wpływu na to, skąd pochodzimy, mamy wybór, dokąd zmierzamy.

Powieść "Niewidzialna dziewczyna" doskonale pokazuje, jak bardzo przeszłość może determinować teraźniejszość — i jak wiele odwagi potrzeba, by przerwać ten krąg.

 

piątek, 20 września 2024

"Obca kobieta"-Katarzyna Kielecka- recenzja przedpremierowa

 

Witajcie,

 

„Koniec świata to zarazem początek, zależy, w którą stronę się obrócisz. A początek to nieskończony bezmiar szans.”

Dziś chciałabym rozpocząć recenzję od pytania: „Czy wierzycie w przypadki?” Czy uważacie, że wszystko, co nas spotyka, jest z góry zapisane gdzieś w gwiazdach? A może to my sami jesteśmy architektami naszego losu, budowniczymi dróg i zakrętów, które nazywamy życiem? Te pytania mogą wydać się nieoczekiwane, ale nasuwają się same po lekturze powieści Katarzyny Kieleckiej pt. „Obca Kobieta”. To książka, której premiera już niebawem, bo 25.09.2024 roku. Koniecznie zapiszcie tę datę w kalendarzu. I ten tytuł, bo to powieść, która   na długo  pozostanie w Waszej pamięci.




poniedziałek, 10 czerwca 2024

"W drogę, Trzykrotki!"-Katarzyna Kielecka- recenzja patronacka, przedpremierowa

 

Witajcie,

Dzisiaj chciałabym przybliżyć Wam najnowszą powieść Katarzyny Kieleckiej, zatytułowaną „W drogę, Trzykrotki!”. To druga część przygód szalonych przyjaciółek. Premiera tej książki zaplanowana jest na 17 czerwca 2024 roku, więc już za  kilka  dni będziemy mogli cieszyć się jej lekturą. Mam nadzieję, że  moja dzisiejsza recenzja zachęci Was do sięgnięcia po publikację.




Katarzyna Kielecka to autorka, która wielokrotnie gościła na blogu Książkowe Wieczory u Katji. Ceniona za swoje unikatowe, ciekawe podejście do życia i poruszanie w swoich książkach ważnych oraz interesujących tematów, Kielecka po raz kolejny w moim odczuciu zachwyca swoich czytelników. Jej twórczość cechuje nie tylko wyjątkowe poczucie humoru, ale również głęboka refleksja nad życiem. I to w szerokim tego słowa zrozumieniu.  Dlatego też z ogromną przyjemnością patronuję Jej powieściom, a „W drogę, Trzykrotki!” to moim zdaniem  warta zainteresowania  i przeczytania książka.




Główne bohaterki - Kamila, Aleksandra i Katarzyna, czyli tytułowe Trzykrotki, powracają w tej najnowszej książce. Choć poznaliśmy je już w poprzedniej powieści „Trzykrotki”, tym razem Autorka postanowiła nieco je postarzyć, dodać kilogramów i zabrać czerwonym kamperem w niezapomnianą podróż. Do grona bohaterów dołączają również nowe postacie, między innymi syn i synowa  Kamili, mąż i dzieci Katarzyny  co dodaje opowieści nowego wymiaru i świeżości.



Fabuła książki zaczyna się niewinnie, ale szybko zyskuje na dynamice, między innymi dzięki postaci Teosia, wnuka jednej z bohaterek, który wprowadza sporo zamieszania. Mimo sześćdziesiątki na karku, Trzykrotki nie tracą wigoru i mają wciąż niesłabnący apetyt na życie. Autorka przenosi nas w  malownicze zakątki Chorwacji, do  Tulove Grede, a także do polskich jaskiń, serwując sporą dawkę humoru doprawioną dreszczykiem emocji.

"W drogę, Trzykrotki!" to powieść łącząca elementy obyczajowe z komedią, gwarantująca mnóstwo śmiechu. Jeśli szukacie książki, przy której będziecie ocierać łzy ze śmiechu, najnowsze dzieło Katarzyny Kieleckiej jest w moim odczuciu strzałem w dziesiątkę. Jednak książka ta nie jest tylko lekka i zabawna; porusza także poważniejsze tematy, jak relacje  między wnukiem a babcią, ojcem a synem, czy matką a córką, matką i synową.






W powieści mamy wielu bohaterów, jednak moim ulubionym jest Teoś, wnuk Kasiastej. Jego urok, dialogi  i psoty wywołają zarówno uśmiech, jak i westchnienie ulgi, gdy  chłopiec wreszcie zasypia. Katarzyna Kielecka w mistrzowski sposób wprowadza do swojej historii męskie postacie, takie jak Mateusz Paliwoda,  docent  i mąż jednej z Trzykrotek, oraz ich syn Mieszko.

Mateusz, pełen niespodzianek i pasji do historii, oraz jego syn Mieszko, pragmatyczny i odpowiedzialny, tworzą dynamiczną i autentyczną relację, pełną ciepła i humoru. Ich dialogi są pełne wzajemnej troski i ironii, ukazując prawdziwe życie rodzinne z jego wszystkimi odcieniami. Wątek historyczny poświęcony Elżbiecie Bośniaczce dodaje powieści głębi i pokazuje, że nawet w codziennym życiu można znaleźć miejsce na realizację wielkich marzeń i pasji.

 

W powieści  pojawią się poboczni bohaterowie, którzy idealnie wpasowują się w fabułę.

Musicie wiedzieć, że Kielecka przygotowała w tej powieści wiele niespodzianek. Wprowadziła wątek sensacyjny, tajemniczy i zaskakujący.  Taki zabieg czyni historię bardziej interesującą, ciekawszą. Wspomniana przeze mnie  Elżbieta Bośniaczka odgrywa istotną rolę w powieści, a jej historia wprowadza element napięcia i zagadki, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca.

Autorka nie zapomina również o tematach wyjętych z życia. Wątek rodzicielstwa oraz kryzysu małżeńskiego są tutaj przedstawione z niezwykłą autentycznością. Czy bohaterowie wyjdą z opresji cało? Czy remont uratuje małżonków od rozejścia? Kielecka ukazuje, jak ważne są rodzina i przyjaciele, zwracając uwagę na to, że niemal każda z postaci w pewnych momentach fabuły doświadcza przykrości ze strony bliskich. W powieści „W drogę, Trzykrotki!” niemal każdemu z bohaterów w jakimś momencie ktoś bliski sprawia zawód lub przykrość. Relacje nie zawsze układają się gładko. Na wartość miłości i przyjaźni składa się także akceptacja cudzych słabości, wyrozumiałość i umiejętność wybaczania. To naturalne i potrzebne, o ile działa w obie strony. Relacje międzyludzkie, pełne wzlotów i upadków, są ukazane w sposób, który skłania do refleksji nad wartością miłości i przyjaźni.


Katarzyna Kielecka po raz kolejny udowadnia, że  w swoich powieściach potrafi bawić, wzruszać i skłaniać do refleksji. "W drogę, Trzykrotki!" to  historia, która w moim odczuciu, na długo zostanie w pamięci czytelników, oferując nie tylko dobrą zabawę, ale i głębokie przemyślenia. Gorąco polecam tę książkę każdemu, kto ceni literaturę pełną emocji, przygód i głębokich przemyśleń. Sięgnijcie po tę powieść i wyruszcie w podróż z Trzykrotkami, by odkryć, jak piękne może być życie na każdym etapie. A wakacje już tuż, tuż….


Recenzja powstała przy współpracy z Wydawnictwem Szara Godzina. 

Polecam,

Katja


środa, 4 października 2023

"Księżyc nad Vajont- Fala" , "Księżyc nad Vajont- Echo"- recenzja patronacka, przedpremierowa

 Witajcie,

 

Październik to zawsze czas oczekiwanych premier literackich, ale jedna z nich wyróżnia się w moim odczuciu swoją wyjątkowością. Mam tu na myśli najnowszą dylogię autorstwa Katarzyny Kieleckiej, "Księżyc nad Vajont" - "Fala" i "Księżyc nad Vajont" - "Echo". To patronat medialny, który przyjęłam z ogromną przyjemnością i radością. W tym miejscu chciałabym podziękować Autorce, Katarzynie Kieleckiej, i Wydawnictwu Szara Godzina za ponowne zaufanie i możliwość przytulenia niezwykle wartościowej publikacji. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami przedpremierową recenzją tej fascynującej książki.


„Nigdzie człowiek nie jest bezpieczny. Każdy zakątek świata znaczą ślady tragedii.”

 


 

czwartek, 29 czerwca 2023

"Trzykrotki"-Katarzyna Kielecka- patronat medialny- recenzja przedepremierowa

Witajcie,

 

Już niedługo, bo 10 lipca 2023 roku, na półkach księgarskich pojawi się najnowsza powieść znanej i lubianej pisarki Katarzyny Kieleckiej pt. "Trzykrotki". Blog Książkowe wieczory u Katji z dumą objął patronat nad tą powieścią, co stanowi wyjątkowe wyróżnienie. Serdeczne podziękowania kieruję w stronę Wydawnictwa Szara Godzina oraz samej autorki za ogromne zaufanie.


 

środa, 24 sierpnia 2022

"Znajda"-Katarzyna Kielecka- recenzja patronacka, przedpremierowa

 Witajcie!    

Dzisiaj zapraszam Was do przeczytania recenzji najnowszej książki Katarzyny Kieleckiej pt.,"Znajda". Powieść  ukaże się nakładem Wydawnictwa Szara Godzina a jej premiera zapowiedziana jest na 30 sierpnia 2022 r. "Znajda" to książka nieco inna w swej tematyce niż do tej pory przyzwyczaiła nas Autorka.


 

wtorek, 2 lutego 2021

"Na tej samej ziemi"- Katarzyna Kielecka

Wijacie!

Dzisiaj chciałabym Wam, drodzy czytelnicy, przybliżyć ostatnią powieść Katarzyny Kieleckiej pt. ”Na tej samej ziemi”. Swój egzemplarz recenzencki otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Szara Godzina, za co bardzo dziękuję.

 

 

czwartek, 30 lipca 2020

"Cytrusowy gaj"- Katarzyna Kielecka



Witajcie!!

Dzisiaj chciałabym Was zainteresować powieścią, która wywołała u mnie szereg emocji i pozostawiła niebagatelne wrażenie. Wcale mnie to zresztą nie dziwi, bowiem zawsze wtedy kiedy mam w swoich dłoniach powieść Katarzyny Kieleckiej wiem, że będę obcowała z literaturą trudną, bardzo dojrzałą i  mądrą, ale przede wszystkim mocno nasyconą różnymi odczuciami i bogatą w rozmaite wrażenia. Zatem nic innego mi nie pozostaje jak zaprosić Was do zapoznania się z moimi przemyśleniami, na temat najnowszej powieści autorki zatytułowanej „Cytrusowy gaj”. Za możliwość otrzymania egzemplarza recenzenckiego bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.


niedziela, 10 listopada 2019

"Pod tym samym niebem"- Katarzyna Kielecka

Witajcie,



Pod tym samym niebem żyje tysiące ludzi… ja, Ty, On, Ona i oczywiście inni, którzy egzystują na swój indywidualny sposób. Każdy dzień przynosi nam wszystkim różne wydarzenia, z których wyciągamy wnioski ... lub nie. Każdy dzień daje natomiast szansę, aby kogoś uszczęśliwić, ewentualnie dać mocno popalić. To samo niebo jest świadkiem narodzin ale też i śmierci, wielu rozstań, mnóstwa bólu i  smutku, morza łez, lecz także radości, euforii i innych cudownych momentów które powodują, że życie jest piękniejsze.


wtorek, 23 kwietnia 2019

"Sedno życia"- Katarzyna Kielecka- recenzja ambasadorska



Witajcie po świętach!

Mam nadzieję, że ten radosny, spędzony z rodziną, przyjaciółmi i najbliższymi czas, dał Wam trochę wytchnienia i mnóstwo radości. Pora  jednak wrócić do rzeczywistości, która również może być miła. Dlatego zapraszam Was serdeczne do lektury recenzji, kolejnej choć nowej, niezwykle nietuzinkowej propozycji wydawniczej.