Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypadek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 marca 2023

"Słoik z marzeniami"- Anna Ziobro

 

Witajcie,

Dzisiejszego wieczoru chciałabym Wam co nieco opowiedzieć o książce, która często gościła i nadal pojawia się w social mediach. Mam tu na myśli powieść napisaną przez Annę Ziobro pt. ”Słoik z marzeniami”. Ja swój egzemplarz otrzymałam od Wydawnictwa Dragon, za co bardzo dziękuję.

 

sobota, 11 marca 2023

"Latarnik"-Aleksandra Rak

Witajcie!

 Są  takie książki, które czekają na swój czas. Dzisiaj o jednej z nich chciałabym Wam opowiedzieć.

„Czasem słowa są całkowicie zbędne. Czasami trzeba po prostu być.”

Dzisiaj, kiedy za oknem prószy śnieg,  pragnę Wam przybliżyć najnowszą  powieść Aleksandry Rak pt. „Latarnik”, rozpoczynającą cykl pt. ”Szept Anioła”.  Swój egzemplarz do recenzji otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Flow, z którym podjęłam współpracę baretową. Dziękuję bardzo.

 


 

sobota, 17 sierpnia 2019

"To nie koniec świata"- Ewa Maja Maćkowiak

Witajcie!!



Długi weekend trwa. Zapewne wielu z Was nadal się urlopuje, lub najzwyczajniej korzysta z wolnego czasu. I bardzo dobrze, ponieważ jest to doskonała chwila na to, aby odetchnąć, na przykład w towarzystwie ulubionej i długo wyczekiwanej powieści. Dzisiaj bardzo serdecznie chciałabym Was zaprosić do świata bohaterów stworzonych przez Ewe Maję Maćkowiak, w jej najnowszej powieści pt”. To nie koniec świata”.


czwartek, 7 marca 2019

"Trudna miłość"- Gabriela Gargaś



„Nie można całe życie kręcić się na karuzeli. To może być przyjemne, gdy jesteś młoda i zaczynasz życie, kiedy nie masz nic do stracenia, a najważniejsze, to czuć zawroty głowy, przeżywać te fajerwerki, te eksplozje, tę euforię. W prawdziwym, dorosłym życiu trzeba zejść z karuzeli i zacząć stąpać po twardym gruncie.” *


Z twórczością Gabrieli Gargaś spotkałam się dawno temu. Początkowo jako czytelniczka bibliotek, potem jako recenzentka jej powieści. Myślę, że samo nazwisko nie jest nikomu obce, a każdy z Was mógłby wymienić kilka tytułów, które wyszły spod ręki pisarki. Dlatego nie pokuszę się przybliżyć osoby samej pisarki. Natomiast chciałabym się pochylić  nad publikacją, którą całkiem niedawno otrzymałam od Wydawnictwa Dragon. Mam tu na myśli książkę pt.”Trudna miłość”.

sobota, 29 grudnia 2018

"Dziś jak kiedyś"- Izabella Frączyk


Witajcie!!!
Święta, święta i po.... świętach. Mam nadzieję, że ten czas spędziliście nie tylko w gronie rodzinnym, ale też z ciekawą literaturą. Mnie udało się przeczytać aż dwie książki, których recenzję chciałabym Wam zaprezentować. Pora na pierwszą z nich.


czwartek, 20 grudnia 2018

"Dom w malinowym chruśniaku"- Halina Kowalczuk



Witajcie!!!

Do świąt zostało coraz mniej czasu, za 4 dni siądziemy do wspólnej wieczerzy wigilijnej. Ja korzystając z chwili  wolnego czasu chciałabym Was bardzo serdecznie zaprosić w moje progi. Tym razem przychodzę do Was z recenzją książki Haliny Kowalczuk pt. „Dom w malinowym chruśniaku” wydaną przez Wydawnictwo Lucky.

poniedziałek, 3 września 2018

"Listy (nie)miłosne"- Natalia Sońska- recenzja przedpremierowa



Witajcie,
       
Dosłownie za parę dni, bo już 5 września 2018 roku będzie miała miejsce premiera książki Natalii Sońskiej pt.  Listy (nie) miłosne.  Kiedy tylko otrzymałam książkę od Wydawnictwa Czwarta Strona od razu zachwyciła mnie okładka. Pomyślałam, że to będzie wyjątkowa lektura, która wniesie wiele przemyśleń oraz spowoduje, że trudno będzie się od niej oderwać. Czy tak było?

sobota, 30 czerwca 2018

"Szukam właśnie Ciebie"- Agnieszka Olejnik


Witajcie!
Teraz wakacje mam więcej wolnego czasu, wiec czytam, czytam … i cieszę się z każdej książki. Kilka dni temu otrzymałam niespodziankę od samej pisarki, Agnieszki Olejnik za którą bardzo dziękuję. A była to powieść pt. „Szukam właśnie Ciebie”. Jest to trzecia , po „Cudach i Cudeńkach” oraz „Listach i szeptach” książka, którą miałam możliwość przeczytać. Bardzo lubię czytać Jej publikacje. Są różnorodne, ciekawe, niebanalne i starannie napisane.


niedziela, 8 kwietnia 2018

"Sekret willi Romatica"- Elizabeth Adler

Witajcie!

Pora na kolejną recenzję książki pt. "Sekret willi Romantica" autorstwa Elizabeth Adler, wydaną przez wydawnictwo Filia.




„Sekret willi Romantica” to historia  40 letniej Mirabelli Mathews, bestsellerowej autorki kryminałów, która odziedzicza po swojej ciotce Jolly ogromną willę na południu Francji. W czasie podróży z Paryża do Nicei   Mirabell poznaje w pociągu dziewczynę o imieniu Verity. Czytelnik dowiaduje się, że ów Verity uciekła od męża i teraz nie wie gdzie i po co zmierza, dlatego Mirabella proponuje jej pobyt w odziedziczonej willi. I tu zaczynają się przygody czy  raczej problemy. Czytelnik dowiaduje się, że ktoś czyha na życie Mirabelli przy okazji narażając życie Verity.  Nie będę opisywać treści przeczytanej przeze mnie lektury by nie zdradzać szczegółów, ale skupię się na moich odczuciach w czasie czytania  książki.



Zacznę od obwoluty, która jest bardzo ładna, przyciąga wzrok przepięknym obrazem morza,willi i lawendowych pól. Każdy kto zobaczy tą książkę na pewno po nią sięgnie. Nie można też nie wspomnieć o grubości lektury, bo pozycja ma 383 strony, ale dzięki przyjemnej dla oka czcionce  książkę czyta się dobrze i szybko.

Recenzja

Sama fabuła książki  jest ciekawa, napisana w lekko żartobliwym stylu, ale jak na powieść kryminalną bo chyba do takiej kategorii trzeba ją zaliczyć jest niestety słaba. Od początku wiadomo kto czyha na życie głównej bohaterki i w imię czego to robi. Brak napięcia, emocji jakie powinny towarzyszyć temu gatunkowi.  Brak także ciągłości w akcji tak jakby to czytelnik miał sobie sam wypełnić domysłami ta lukę. Mam wrażenie, że książka jest pełna tajemnic, jednak nie jest do końca przemyślana i dopracowana w szczegółach,  tak jakby  Elizabeth Adler pisząc ją  bardzo się śpieszyła. Jest to szczególnie widoczne w sprzecznościach, które uważny czytelnik na pewno wychwyci np: w trakcie wypadku drogowego Mirabella traci Maseratti, a potem jest mowa o Bentleyu. Kolejna nieścisłość, drzwi do bunkra można otworzyć tylko i wyłącznie specjalnym kluczem należącym do właściciela, podczas gdy parę stron później dowiadujemy się, że ktoś inny bez problemu do tego bunkra się dostaje. Były też takie momenty, że musiałam się cofnąć o parę stron aby zrozumieć to co się dzieje w akcji. To bardzo rozprasza i troszkę zniechęca. Na uwagę czytelnika zasługuję pamiętnik Jerusha, dla której willa została zbudowana. Mimo, że sam wątek jest chaotycznie wpleciony w treść, dodaje uroku powieści.

  Mimo tych wszystkich przeciwności na które ja natrafiłam podczas lektury, książkę czyta się szybko, akcja może nie trzymająca w napięciu tak, jakby opis na okładce książki wskazywał,  ale jest sama w sobie interesująca.

Pomimo wielu niedoskonałości w treści polecam do przeczytania!


Pozdrawiam,Katja


Książka przeczytana w ramach wyzwań: 52 książki