Witajcie!
Już jutro, bo 27 stycznia swoją premierę będzie miała kolejna książka Joanny Tekieli zatytułowana "Leśniczówka Wszebory". Ja dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia książkę już przeczytałam a dzisiaj podzielę się z Wami moimi wrażeniami.
"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem" .
Witajcie!
Już jutro, bo 27 stycznia swoją premierę będzie miała kolejna książka Joanny Tekieli zatytułowana "Leśniczówka Wszebory". Ja dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia książkę już przeczytałam a dzisiaj podzielę się z Wami moimi wrażeniami.
Witajcie!
Dzisiaj pragnę Wam przybliżyć książkę nieco inną od wszystkich,które do tej pory recenzowałam. To „Epizody z życia mojej mamy”, czyli świat widziany oczyma dziecka, tego małego i dorosłego.
Nim przejdę do recenzji słów kilka o autorce, bowiem jest to Jej pierwsza książka jaką miałam przyjemność przeczytać. Iwona Żytkowiak urodziła się i mieszka w Barlinku, mieście w północno-zachodniej Polsce. Ukończyła polonistykę i studia filozoficzno-etyczne na Uniwersytecie Szczecińskim oraz studia w IBL PAN. Jest członkiem Związku Literatów Polskich. Na swoim pisarskim koncie ma kilkanaście powieści, których tematem jest po prostu życie.
Witajcie,
Dzisiaj pragnę Wam przybliżyć kolejną powieść, którą otrzymałam od Wydawnictwa Silver, a mianowicie "Jeszcze chwilę" napisaną przez matkę i córkę, czyli Marię i Liliannę Fabisińskie. Jest to kontynuacja cyklu o trzech kobietach w wieku dojrzałym, które wzajemnie się wspierają w każdej sytuacji.W tomie pierwszym zatytułowanym "Warto poczekać" główną bohaterką jest Dorota, która po redukcji etatów w bibliotece traci prace, a w raz z tym stabilizację życiową. Ale przecież ma przyjaciółki, Jagodę i Hankę oraz synową, które w tym trudnym dla niej okresie wspierają ją na każdym polu. W drugim tomie cyklu pt."Jeszcze chwilę" na pozycję głównej bohaterki wysuwa się Jagoda- właścicielka i szefowa firmy budowanej, córka Antoniny, żona Miszy, matka Nataszy i babcia Milenki.
Witajcie,
Dzisiaj chciałabym przybliżyć kolejną powieść znanej i lubianej pisarki. Mam tu na myśli Ilonę Gołębiewską. Wcześniejsze powieści autorki "Kochaj coraz mocniej"( kliknij ) "Zaczekaj na miłość"(kliknij) "Pozwól mi kochać" (kliknij) czy też opowiadanie umieszczone w antologii "Miłość z widokiem na morze"(kliknij) doczekały się mojej opinii na blogu.
"Pragnienia ” to już kolejna książka Ilony
Gołębiewskiej, którą miałam przyjemność przeczytać a teraz podzielę się z Wami
moimi odczuciami, wrażeniami.
Witam !
Minęły święta, zaczął się się kolejny już 2021 rok. Jaki będzie? Na to pytanie każdy z nas będzie mógł odpowiedzieć za trzystasześciesiąt dni. Ale cokolwiek by się nie działo tym, co kochają czytać zawsze będą towarzyszyć nowe powieści napisane przez ulubionych autorów.
Jakiś czas temu od Wydawnictwa Silver otrzymałam do recenzji dwie książki z bardzo miłą dedykacją.
Dzisiaj chciałabym przybliżyć jedną z nich. Mam tu na myśli powieść zatytułowaną „Bądź dobrej myśli" autorstwa Pauliny Płatkowskiej.
Ponieważ jest to pierwsza książka Pani Pauliny, którą mam przyjemność recenzować pozwólcie, że najpierw napiszę kilka słów o autorce. Jest absolwentką Uniwersytetu Łódzkiego, Katedry Teorii Literatury, Teatru i Filmu. Pisze wiele opowiadań, które publikuje w prasie kobiecej. Jej felietony ukazywały się w portalu Polki pl. Jej hobby to ogrodnictwo, mieszka z mężem i trzema córkami na skraju lasu pod Warszawą. Razem z Agnieszką Jeż napisała takie książki jak „Niewierność”, „Jak przechytrzyć nieboszczyka”, „Ciasteczko z wróżbą”, „Nie oddam szczęścia walkowerem”, „Marzena M” czy „Szczęściary”. Wróćmy do recenzji dzisiejszej powieści.
Witajcie po świętach!
Za nami święta a przed nami Nowy 2021 rok. Dla większości z nas jest to czas rozrachunków z tym co było, czas refleksji, zadum, postanowień, podejmowania nowych decyzji. Tak to już jest w życiu, że w ferworze porachunków, kalkulacji większość będzie widzieć więcej negatywów niż pozytywów i że życie znowu napisało nieco inny scenariusz niż sami zaplanowaliśmy.
Właśnie o takich wydarzeniach, z których zakpił los opowiada książka Wioletty Piaseckiej pt. „Przyjdzie pogoda na miłość”, którą otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Szara Godzina. Bardzo dziękuję!
Witajcie,
Po dłuższej przerwie przychodzę do Was z recenzją kolejnej powieści, która idealnie nadaje się na prezent świąteczny. Zapraszam do pozostania ze mną!
Za chwil parę święta. Ostatnie dni to czas szturmu na sklepy w poszukiwaniu prezentów dla bliskich. Uważam, że książka jest doskonałym prezentem, zawsze trafionym dla tych, co lubią czytać. Antologia zaś swoją różnorodnością autorska tym bardziej powinna trafić w gust obdarowanego.
Ja bardzo lubię antologie ale niestety po przeczytaniu mam niedosyt, że już koniec, że nie ma dalszego ciągu losów bohaterów.