Witajcie,
Za oknem prawdziwa letnia kanikuła. Upał doskwiera dlatego czasami warto skryć się w cieniu lub w czterech chłodnych ścianach i sięgnąć po lekturę, która pomoże przetrwać te gorące dni. Dzisiaj przybliżę Wam jedną z ostatnich powieści Wioletty Piaseckiej "Sny pachnące poziomkami", która niejako wpisuje się zwłaszcza miejscem akcji w tę naszą aurę. No bo któż nie chciałby spędzić wolnego czasu w cieniu olbrzymich drzew otaczających leśniczówkę, w której w większości rozgrywa się akcja powieści. Dodam, że książkę wydało Wydawnictwo Skarpa Warszawska, a ja swój egzemplarz recenzencki wraz z osobistą dedykacją otrzymałam od samej Autorki- dziękuję bardzo!




