poniedziałek, 4 stycznia 2021

"Bądź dobrej myśli"- Paulina Płatkowska

 Witam !

Minęły święta, zaczął się się kolejny już 2021 rok. Jaki będzie? Na to pytanie każdy z nas będzie mógł odpowiedzieć za trzystasześciesiąt  dni. Ale cokolwiek by się nie działo tym, co kochają czytać zawsze będą towarzyszyć nowe powieści napisane przez ulubionych autorów.


Jakiś czas temu od Wydawnictwa Silver otrzymałam do recenzji dwie książki z bardzo miłą dedykacją.

Dzisiaj chciałabym przybliżyć jedną z nich. Mam tu na myśli powieść zatytułowaną „Bądź dobrej myśli"  autorstwa  Pauliny Płatkowskiej.

Ponieważ jest to pierwsza książka Pani Pauliny, którą mam przyjemność recenzować pozwólcie, że najpierw napiszę kilka słów o autorce. Jest absolwentką Uniwersytetu Łódzkiego, Katedry Teorii Literatury, Teatru i Filmu. Pisze wiele opowiadań, które publikuje w prasie kobiecej. Jej felietony ukazywały się w portalu Polki pl. Jej hobby to ogrodnictwo, mieszka z mężem i trzema córkami na skraju lasu pod Warszawą. Razem z Agnieszką Jeż napisała takie książki jak „Niewierność”, „Jak przechytrzyć nieboszczyka”, „Ciasteczko z wróżbą”, „Nie oddam szczęścia walkowerem”, „Marzena M” czy „Szczęściary”. Wróćmy do recenzji dzisiejszej powieści.


 

„Bądź dobrej myśli” to historia trzech kobiet w wieku jak to się teraz mówi 65 plus. Wisia, Halina, Lonia mieszkają w niewielkim miasteczku i znają się od lat. Jednak do tej pory nie było między nimi bliskiej komitywy czy poufałości. Dopiero wspólne zajęcia z ceramiki powodują, że kobiety stają się sobie coraz bliższe, rodzi się między nimi serdeczna relacja ,  problemy jednej stają się problemami wspólnymi, a przez to łatwiej je rozwiązać. Łatwiej tez jest żyć. Zaczynają spędzać ze sobą więcej czasu  …i mimo różnic w charakterach, poglądach, dylematach, stwierdzają po czasie, że są sobie bardzo potrzebne, że bez wspólnych spotkań dnie są inne, czegoś im brak.

 


Autorka ujęła w słowa codzienne życie seniorów z wszelkimi bolączkami, trudnościami, zmaganiem się z problemami zdrowotnymi i z samotnością. Pokazała, że życie nie kończy się po przejściu na emeryturę, że codzienność nie musi być samotna nawet we dwoje, że zawsze można znaleźć przyjaciół, miłość. Odkryła na kartach powieści jak ważna jest aktywność fizyczna i psychiczna w życiu seniora, że nie należy bać się nowych wyzwań czy też zmian i że nigdy nie jest na nie za późno. Pozytywne myślenie, otwartość na innych to połowa recepty na szczęśliwą ludzką jesień. Trzeba tylko odważyć się wyjść do innych. I nie pomoże temu informacja, że np. na osiedlu znajduje się Klub Seniora, który prowadzi, różne zajęcia dla seniorów! Trzeba się zdobyć na odwagę by do tego klubu pójść, lub musi się znaleźć ktoś, kto seniora do tego klubu „wyciągnie”,  kto zaproponuje spacer z kijkami, kto poleci ciekawą książkę. Nie jesteśmy sami, obok nas są ludzie, których tylko trzeba dostrzec, zagadnąć do nich bo być może oni na to nie mają odwagi. Autorka w swojej powieści poruszyła również temat relacji międzyludzkich w rodzinie, niedostrzeganie problemów własnych dzieci, nawet jeśli te dzieci dawno przestały być dziećmi w sensie wiekowym.

 

Piękna książka, zmuszająca do myślenia, refleksji zadumy, czasami wywołująca uśmiech na twarzy czytającego. Myślę,  że autorka skierowała tę powieść nie tylko do seniorów ale także do młodych. Bo to oni, młodzi, powinni zwrócić uwagę na swoich bliskich dziadków, babcie i pokazać im, że życie trwa, że przed nimi jeszcze wiele wyzwań ,możliwości a doświadczenie życiowe może być atutem w wielu poczynaniach.

 


Niedługo Dzień Babci, Dzień Dziadka. Myślę, że książka ta będzie doskonałym prezentem dla nich. A nawet jeśli nasi seniorzy jeszcze dziadkami nie są, to też powinni tą książką być obdarowani. Może historia trzech seniorek, sympatycznego donżuana Jurka i wielu innych bohaterów powieści pokaże, że warto żyć, zapomnieć o chorobach, odkrywać nowe pasje ,zainteresowania, poznawać świat bo na to nigdy nie jest za późno. I chociaż pandemia w tej chwili utrudnia wszystkim życie to przecież nie będzie trwać wiecznie. Wbrew ironii losu  można wspólnie spędzać czas ot chociażby na spacerze. Byle tylko wyjść z domu i spotkać się z drugim seniorem, porozmawiać nawet z odległości zalecanych dwóch metrów.


Duże brawa dla Pauliny Płatkowskiej za tę powieść ,w której pokazała życie i obyczaje Polaków, ich zmagania z codziennością, w tym także mieszkających i pracujących poza granicami kraju. Zwróciła uwagę, że wszyscy mamy różne problemy, ale nie jesteśmy w tym samotni i opuszczeni. Autorka nie bała się uczynić głównymi bohaterami powieści ludzi dojrzałych by nie napisać starych. To wszak niemodne by pisać o nich, nie sprzeda się, nie ma sensacji, erotyki … Płatkowska pokazała że nasze babcie, dziadkowie to nie zgorzkniali, stetryczali, zramolali ludzie ! To osoby z pasjami, wiodący interesujące życie, może tylko ciut na wolniejszych obrotach niż kiedy byli młodzi. A historia o ich życiu jest ciekawa, realistyczna po prosu zgodna rzeczywistością.

 

I na koniec cytat, przesłanie do nas wszystkich, którego realizacja nic nie kosztuje a wiele może zmienić

 

„…naukowcy dowiedli, iż człowiek może wpływać myślą na materię, czyli świat. Od tamtej pory każdego z Was, moich bliskich ,co dzień pieczołowicie otaczam wiązką najlepszych myśli, które maja was chronić i wieść ku szczęściu. Zresztą innych ludzi też. Wszystkim się przecież należy porcyjka dobra”*

Serdecznie zachęcam do przeczytania tej interesującej, miejscami śmiesznej ale jakże realnej  historii bohaterów.

 


 

Wielką zaletą tej książki jest duża czcionka, łatwiej się czyta co jest ważne zwłaszcza dla seniorów .

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Silver za przesłany egzemplarz !

Przypisy

*P.Płatkowska: "Bądź dobrej myśli", Oficyna Wydawnicza Silver, s.  352

Polecam!!

Katja

 

4 komentarze:

  1. Interesująca książka. Rzadko poruszany temat osób starszych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chwała autorce ,że głównymi bohaterami uczyniła osoby starsze .Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Już sam tytuł ma pozytywne znaczenie. Chętnie sięgnę Katju, dzięki za zachętę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa propozycja w dodatku wydrukowana dużymi literami.Z przyjemnością przeczytam!

    OdpowiedzUsuń