Witajcie!
Jakiś czas temu przeczytałam
powieść pt.„W labiryncie obłędu”, którą otrzymałam od Pani Jolanty Kosowskiej. W
dedykacji autorka napisała, że „zaprasza mnie na wyprawę do Toskanii, która
czaruje, przyciąga i przeraża”. Właśnie to jedno słowo „przeraża” najlepiej by
określiło moje odczucia po przeczytaniu powieści. Musiałam odreagować czytając
inne, „lżejsze” w sensie fabuły książki, przemyśleć historię bohaterów „w
labiryncie obłędu” by móc napisać parę słów o tej lekturze.