wtorek, 26 maja 2026

"W cztery strony szczęścia"- Agnieszka Krawczyk

 

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym zaprosić Was do lektury mojej recenzji książki Agnieszka Krawczyk pt. „W cztery strony szczęścia”. Już sam tytuł brzmi bardzo intrygująco i w moim przekonaniu od razu zachęca do  do sięgnięcia po tę powieść. Swój egzemplarz otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwo Literackie za co serdecznie dziękuję. „W cztery strony szczęścia” to pierwszy tom nowej serii autorki zatytułowanej „Klub Dobrych Przyjaciół”.



Dzisiaj zabieram Was do Kraków – miasta królewskiego, pełnego historii, tajemnic i niezwykłego klimatu. Dzięki tej powieści na chwilę odwiedzicie Planty, spojrzycie na piękne Sukiennice  i niemal usłyszycie hejnał mariacki płynący z wieży kościoła Mariackiego. Ale to nie wszystko. Przede wszystkim poznacie fantastycznych ludzi, takich jak my wszyscy ,którzy zmagają się z codziennymi problemami, trudnymi decyzjami i sprawami wymagającymi rozwiązania. W ich życiu pojawia się również tajemnicza szkatułka oraz pierścionek skrywający pewną historię.




Punktem wyjścia całej historii staje się tajemnicza brązowa szkatułka odnaleziona na pchlim targu. Jednak to nie ona okazuje się najważniejsza. Co tak naprawdę kryje się za tą historią? Jakie znaczenie ma niezwykłe znalezisko? O tym przekonacie się podczas lektury książki.

Autorka w swojej najnowszej powieści splata losy wielu osób-  między innymi braci Marcela i Nikodema, którzy z ogromną pasją prowadzą podcast poświęcony mrocznym sekretom Krakowa. Jak się okazuje, ich ostatnie dziennikarskie śledztwo dotyczące opuszczonego pokoju kończy się niepowodzeniem. Właściciel hotelu pozywa ich do sądu, a nad mężczyznami zawisa widmo poważnych konsekwencji. Jak zakończy się ta sprawa? Tego dowiecie się po przeczytaniu książki.

Na kartach najnowszej powieści Agnieszki Krawczyk , poznajemy również Ninę -kobietę próbującą poskładać swoje życie po bolesnym rozstaniu. Ona także odgrywa bardzo ważną rolę w fabule. Los jej nie oszczędza. Jednak życie może przygotować dla niej coś zupełnie niespodziewanego.




Co łączy wszystkich bohaterów? Dlaczego stara szkatułka znaleziona na pchlim targu ma tak wielkie znaczenie? I do kogo należał pierścionek z wygrawerowanym napisem „na zawsze”? To tylko część zagadek, które bohaterowie próbują rozwikłać.

„W cztery strony szczęścia”są wyjątkowe również dlatego, że jednym z głównych „bohaterów” powieści staje się sam Kraków. Miasto zostało przedstawione w niezwykle klimatyczny i interesujący sposób – pełen nostalgii i uroku. To właśnie tutaj rozgrywa się cała fabuła. Co więcej – poszczególne wątki zostały częściowo rozrysowane na mapie znajdującej się na skrzydełkach książki. W treści autorka zabiera nas do różnych zakątków Krakowa – biblioteki, kina czy klubu czytelniczego, gdzie poznajemy sympatyczną panią Jolę. Towarzyszymy również bohaterom w poszukiwaniach sióstr Wencel – odwiedzamy Planty i Rynek Główny. A to jeszcze nie wszystko – jednak nie chcę zdradzać zbyt wiele, ponieważ uważam, że ta historia zasługuje na odkrywanie jej krok po kroku.




Moim zdaniem „W cztery strony szczęścia” to jedna z najlepszych książek Agnieszki Krawczyk. Dlaczego? Ponieważ jest niezwykle życiowa ale jednocześnie intrygująca. Potrafi wciągnąć czytelnika w świat tajemnic, a zarazem skłania do refleksji nad tym, co w życiu jest naprawdę ważne. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów, stawia ich przed trudnymi wyborami i życiowymi zakrętami – ale jednocześnie pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach człowiek nie musi pozostawać sam.

Czy to książka obyczajowa? Zdecydowanie tak. Czy znajdziemy w niej elementy romansu? Oczywiście , bo miłość również odgrywa ważną rolę w życiu bohaterów. ‘W cztery strony szczęścia”  to słodko-gorzka powieść, która  pokazuje, że życie rzadko daje proste odpowiedzi – a cierpliwość, wytrwałość i nadzieja potrafią uleczyć nawet najgłębsze rany.

„W cztery strony szczęścia” dopiero pierwszy tom serii, dlatego z ogromną ciekawością czekam na dalsze losy Niny, Marcela, Nikodema i pani Joli. Jak potoczą się ich historie? Czy ktoś jeszcze dołączy do Klubu Dobrych Przyjaciół? Odpowiedzi na te pytania przyniosą kolejne części.

„W cztery strony szczęścia” to opowieść pełna emocji, tajemnic i ukrytych znaczeń, która stopniowo odsłania przed czytelnikiem swoje sekrety. Historia przepełniona nutą melancholii oraz urokliwymi wspomnieniami o miejscach, które często znikają z planu miasta niezauważenie.

Jeśli szukacie książki na letnie, majowe dni – ta powieść obyczajowa będzie doskonałym wyborem. Przy tej historii nie sposób się nudzić – wręcz przeciwnie. Od pierwszych stron wciąga w losy bohaterów i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Polecam!

Katja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz