Witajcie,
Wydawnictwo Książnica wydało książkę Danuty Chlupowej „Tajny szpital”. Jest to drugi tom z serii „Pielęgniarki”. Pierwsza część nosi tytuł „Słoneczne tarasy ” a jej recenzje możecie przeczytać tutaj :Książkowe wieczory u Katji: "Słoneczne tarasy"- Danuta Chlupowa.
Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do zapoznania się z moimi przemyśleniami po przeczytaniu „Tajnego szpitala”. Premiera powieści już jutro, 20.05.2026 r. Za możliwość otrzymania egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu i Autorce.
„Tajny szpital” to
opowieść o losach Liliany Skowrońskiej, absolwentki Uniwersyteckiej Szkoły
Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie, jednocześnie koleżanki Joanny
Kasperskiej głównej bohaterki „Słonecznych tarasów. Akcja powieści rozgrywa się
w Krakowie i Dziwnowie w latach 1937 – 1950.
Liliana Skowrońska po
ukończeniu szkoły przygotowuje się do podjęcia pracy zawodowej i wbrew
oczekiwaniom ojca - znanego w Krakowie okulisty oraz profesora Uniwersytetu
Jagiellońskiego - zamiast rozpocząć pracę w Szpitalu Okulistycznym w
Witkowicach, zatrudnia się w Szpitalu Ubezpieczalni Społecznej im. Gabriela
Narutowicza.
Nieco wcześniej poznaje
znajomego ojca, lekarza z Grecji - Steliosa Kyriakosa. Obopólna sympatia dwojga
młodych ludzi przeradza się w uczucie, które zostaje wystawione na próbę czasu,
odległości oraz różnic kulturowych i światopoglądowych. Czy ta miłość ma szansę
przetrwać?
Liliana swoje ostatnie
wakacje spędza w Zaleszczykach na Podolu- przepięknej miejscowości położonej
nad Dniestrem, najbardziej wysuniętym na południowy wschód zakątku
przedwojennej Polski.
Powrót do szkoły oraz
pielęgniarskich praktyk nieco łagodzi tęsknotę Liliany za Steliosem, który
wyjechał na staż do Wiednia. Dziewczyna, chcąc sprawić mu przyjemność,
postanawia uczyć się języka greckiego u Atanasa Pavlidisa - lektora tego języka
na Uniwersytecie Jagiellońskim. Liliana nie zdaje sobie sprawy, że znajomość
greckiego w przyszłości mocno wpłynie na jej życie. Tymczasem wciąż tęskni za
ukochanym, który mimo obietnic nie pojawia się w Polsce.
Gdy wybucha wojna, władze
miasta, próbując ocalić je przed zniszczeniem, wywieszają na wzgórzach od
zachodu i południa białe flagi symbolizujące kapitulację. Do Krakowa zaczynają
napływać setki uchodźców, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy, a szpitale
szybko wypełniają się rannymi.
W tym czasie profesor, w
wyniku akcji Sonderaktion, trafia najpierw do więzienia, a następnie zostaje
deportowany do obozu w Sachsenhausen. Jego rodzina zostaje zmuszona do
opuszczenia komfortowego mieszkania w Domu Profesorów Uniwersytetu
Jagiellońskiego i przenosi się do niewielkiego dwupokojowego lokum w starej
kamienicy.
Jak dalej potoczą się
losy Liliany w realiach wojennej zawieruchy? Odpowiedź kryje się na kartach
książki.
Autorka osadziła fabułę w
realiach historycznych i wykorzystała autentyczne miejsca oraz wydarzenia. W
powieści pojawiają się prawdziwe postacie - m.in. lekarze i profesorowie - co
wzmacnia wrażenie realizmu.
Tło historyczne obejmuje
mało dziś znane epizody takie jak fakt, że podczas II wojny światowej w
Krakowie działał jeniecki szpital Polskiego Czerwonego Krzyża przy ul.
Kopernika, że po wojnie w Dziwnowie utworzono tajny Szpital Polowy nr 250.
Placówka w Dziwnowie
miała być ściśle utajniona - personel obowiązywała kara 25 lat więzienia za
ujawnienie informacji. Szpital powstał na terenie zniszczonej niemieckiej bazy
hydroplanów, zabezpieczonej minami i bombami, a jego organizacja miała nastąpić
w bardzo krótkim czasie.
Według opisu leczono tam
tysiące greckich partyzantów, którzy zostali ewakuowani statkiem -szpitalem
„Kościuszko” z albańskiego portu Durrës.
Danuta Chlupowa
przedstawia tło historyczne krwawej wojny domowej w Grecji, jej skutki oraz
reakcję Polski Ludowej. Pokazuje rozdźwięk między oficjalnie deklarowaną
neutralnością a faktycznym wsparciem jednej ze stron poprzez dostawy
uzbrojenia. Opisuje także losy osób poszkodowanych w konflikcie, którym
udzielano pomocy medycznej i umożliwiono osiedlenie się na terenach
południowo-zachodniej Polski.
Ciekawostką była dla mnie
informacja, że przed wojną wiele osób znało esperanto - język stworzony w 1887
roku przez polskiego lekarza i lingwistę żydowskiego pochodzenia, Ludwika
Zamenhofa. W ideę tego języka głęboko wierzył ojciec Liliany, uznając go za
narzędzie pokojowej komunikacji między narodami.
„Tajny szpital” to
niezwykle wciągająca książka, która potrafi zainteresować nawet osoby
niezbyt przepadające za historią. Fakty historyczne zostały przedstawione w
sposób przystępny, klarowny i jednocześnie intrygujący, co sprawia, że lektura
jest nie tylko pouczająca, ale też naprawdę angażująca. To pozycja, która
potrafi zmienić spojrzenie na historię i zachęcić do dalszego odkrywania
tematu.
Książka od pierwszych
stron pochłania czytelnika i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Fabuła
jest emocjonująca, pełna napięcia i ciekawych wydarzeń, które nie pozwalają na
nudę. Każdy kolejny rozdział zachęca do dalszego czytania i odkrywania, co wydarzy
się dalej. Autorka w umiejętny sposób buduje atmosferę oraz zainteresowanie,
dzięki czemu lektura staje się prawdziwą przyjemnością. To książka, która
angażuje emocje i pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu.
Dodam, że książkę można
czytać bez znajomości pierwszego tomu „Słoneczne tarasy”, jednak warto po nią
sięgnąć, ponieważ jest równie interesująca jak część druga. Mam nadzieję, że Danuta
Chlupowa napisze kolejną część cyklu „Pielęgniarki”, wybierając na główną
bohaterkę jedną z absolwentek Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek
w Krakowie. Czego sobie i Państwu życzę.
Polecam,
Katja





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz