wtorek, 19 maja 2026

"Tajny szpital"- Danuta Chlupowa- recenzja przedpremierowa

 Witajcie,

Wydawnictwo Książnica wydało książkę Danuty Chlupowej „Tajny szpital”. Jest to drugi tom z serii „Pielęgniarki”. Pierwsza część nosi tytuł „Słoneczne tarasy ” a jej recenzje możecie przeczytać tutaj :Książkowe wieczory u Katji: "Słoneczne tarasy"- Danuta Chlupowa.

 Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do zapoznania się z moimi przemyśleniami po przeczytaniu „Tajnego szpitala”. Premiera powieści już jutro, 20.05.2026 r. Za możliwość otrzymania egzemplarza recenzenckiego dziękuję Wydawnictwu  i Autorce.

 




„Tajny szpital” to opowieść o losach Liliany Skowrońskiej, absolwentki Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie, jednocześnie koleżanki Joanny Kasperskiej głównej bohaterki „Słonecznych tarasów. Akcja powieści rozgrywa się w Krakowie i Dziwnowie w latach 1937 – 1950.

Liliana Skowrońska po ukończeniu szkoły przygotowuje się do podjęcia pracy zawodowej i wbrew oczekiwaniom ojca - znanego w Krakowie okulisty oraz profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego - zamiast rozpocząć pracę w Szpitalu Okulistycznym w Witkowicach, zatrudnia się w Szpitalu Ubezpieczalni Społecznej im. Gabriela Narutowicza.




Nieco wcześniej poznaje znajomego ojca, lekarza z Grecji - Steliosa Kyriakosa. Obopólna sympatia dwojga młodych ludzi przeradza się w uczucie, które zostaje wystawione na próbę czasu, odległości oraz różnic kulturowych i światopoglądowych. Czy ta miłość ma szansę przetrwać?

Liliana swoje ostatnie wakacje spędza w Zaleszczykach na Podolu-  przepięknej miejscowości położonej nad Dniestrem, najbardziej wysuniętym na południowy wschód zakątku przedwojennej Polski.

Powrót do szkoły oraz pielęgniarskich praktyk nieco łagodzi tęsknotę Liliany za Steliosem, który wyjechał na staż do Wiednia. Dziewczyna, chcąc sprawić mu przyjemność, postanawia uczyć się języka greckiego u Atanasa Pavlidisa - lektora tego języka na Uniwersytecie Jagiellońskim. Liliana nie zdaje sobie sprawy, że znajomość greckiego w przyszłości mocno wpłynie na jej życie. Tymczasem wciąż tęskni za ukochanym, który mimo obietnic nie pojawia się w Polsce.

Gdy wybucha wojna, władze miasta, próbując ocalić je przed zniszczeniem, wywieszają na wzgórzach od zachodu i południa białe flagi symbolizujące kapitulację. Do Krakowa zaczynają napływać setki uchodźców, którzy potrzebują natychmiastowej pomocy, a szpitale szybko wypełniają się rannymi.





W tym czasie profesor, w wyniku akcji Sonderaktion, trafia najpierw do więzienia, a następnie zostaje deportowany do obozu w Sachsenhausen. Jego rodzina zostaje zmuszona do opuszczenia komfortowego mieszkania w Domu Profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego i przenosi się do niewielkiego dwupokojowego lokum w starej kamienicy.

Jak dalej potoczą się losy Liliany w realiach wojennej zawieruchy? Odpowiedź kryje się na kartach książki.

Autorka osadziła fabułę w realiach historycznych i wykorzystała autentyczne miejsca oraz wydarzenia. W powieści pojawiają się prawdziwe postacie - m.in. lekarze i profesorowie - co wzmacnia wrażenie realizmu.

Tło historyczne obejmuje mało dziś znane epizody takie jak fakt, że podczas II wojny światowej w Krakowie działał jeniecki szpital Polskiego Czerwonego Krzyża przy ul. Kopernika, że po wojnie w Dziwnowie utworzono tajny Szpital Polowy nr 250.

Placówka w Dziwnowie miała być ściśle utajniona - personel obowiązywała kara 25 lat więzienia za ujawnienie informacji. Szpital powstał na terenie zniszczonej niemieckiej bazy hydroplanów, zabezpieczonej minami i bombami, a jego organizacja miała nastąpić w bardzo krótkim czasie.

Według opisu leczono tam tysiące greckich partyzantów, którzy zostali ewakuowani statkiem -szpitalem „Kościuszko” z albańskiego portu Durrës.




Danuta Chlupowa przedstawia tło historyczne krwawej wojny domowej w Grecji, jej skutki oraz reakcję Polski Ludowej. Pokazuje rozdźwięk między oficjalnie deklarowaną neutralnością a faktycznym wsparciem jednej ze stron poprzez dostawy uzbrojenia. Opisuje także losy osób poszkodowanych w konflikcie, którym udzielano pomocy medycznej i umożliwiono osiedlenie się na terenach południowo-zachodniej Polski.

Ciekawostką była dla mnie informacja, że przed wojną wiele osób znało esperanto - język stworzony w 1887 roku przez polskiego lekarza i lingwistę żydowskiego pochodzenia, Ludwika Zamenhofa. W ideę tego języka głęboko wierzył ojciec Liliany, uznając go za narzędzie pokojowej komunikacji między narodami.

„Tajny szpital” to  niezwykle wciągająca książka, która potrafi zainteresować nawet osoby niezbyt przepadające za historią. Fakty historyczne zostały przedstawione w sposób przystępny, klarowny i jednocześnie intrygujący, co sprawia, że lektura jest nie tylko pouczająca, ale też naprawdę angażująca. To pozycja, która potrafi zmienić spojrzenie na historię i zachęcić do dalszego odkrywania tematu.

Książka od pierwszych stron pochłania czytelnika i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Fabuła jest emocjonująca, pełna napięcia i ciekawych wydarzeń, które nie pozwalają na nudę. Każdy kolejny rozdział zachęca do dalszego czytania i odkrywania, co wydarzy się dalej. Autorka w umiejętny sposób buduje atmosferę oraz zainteresowanie, dzięki czemu lektura staje się prawdziwą przyjemnością. To książka, która angażuje emocje i pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu.



Dodam, że książkę można czytać bez znajomości pierwszego tomu „Słoneczne tarasy”, jednak warto po nią sięgnąć, ponieważ jest równie interesująca jak część druga. Mam nadzieję, że Danuta Chlupowa napisze kolejną część cyklu „Pielęgniarki”, wybierając na główną bohaterkę jedną z absolwentek Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie. Czego sobie i Państwu życzę.

Polecam,

Katja


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz