niedziela, 10 maja 2026

"Zakochaj mnie"- Agnieszka Olejnik

 Witajcie,

dzisiaj zapraszam Was do zapoznania się moimi odczuciami po przeczytaniu powieści pt. "Zakochaj mnie" autorstwa Agnieszki Olejnik. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Filia.



Miłość to nie tylko emocje, ale przede wszystkim coś, co nadaje sens życiu człowieka i wywiera ogromny wpływ na zdrowie fizyczne oraz psychiczne osoby. A gdy tej miłości zabraknie, gdy człowiek nagle zostanie jej pozbawiony, wówczas wydaje się, że „świat się wali”.

 

Kiedy Sandra zostaje porzucona przez Gabriela, jej życie nabiera czarnych barw. Nie może jednak pozwolić sobie na załamanie, ma jeszcze maleńką istotę do kochania. To jej synek Jaś, który urodził się z zespołem Downa i którego ojciec nie potrafił zaakceptować, dlatego po prostu ich zostawił. Przez dziesięć lat Sandra żyła pracą i trudami wychowywania chłopca, który mimo swojej „niedoskonałości” dawał jej radość oraz poczucie sensu życia. Niestety los postanowił inaczej, Jasiu umiera, a jego matka pogrążyła się w smutku, apatii i marazmie.

 


Z tego dna rozpaczy próbuje wyrwać Sandrę jej siostra Natalia, którą życie również boleśnie doświadczyło. W  młodym wieku została wdową. Kobieta postanawia „przywrócić siostrę do życia” i wraz ze swoim przyjacielem Tymonem knuje intrygę, której głównym celem jest zeswatanie Sandry z kuzynem Tymona, Albertem. Organizują wspólną wycieczkę do Peru. Jednak, jak to w życiu bywa, los pisze własne scenariusze, najczęściej zupełnie niepokrywające się z naszymi oczekiwaniami. Już od początku niewiele spraw idzie zgodnie z planem . Gdzieś  pomiędzy Amsterdamem a Limą giną bagaże, Albert w ogóle nie zwraca uwagi na Sandrę, a przewodnik Łukasz od pierwszych chwil okazuje kobiecie niechęć, a wręcz odrazę. Czy w przepięknych krajobrazach Peru, na wysokościach, gdzie płucom brakuje tlenu i trzeba wspomagać się żuciem koki, coś w relacjach damsko-męskich drgnie?

 

„Zakochaj mnie” to powieść, w której przygody sióstr i innych uczestników wyprawy do Peru stanowią jedynie tło dla ukazania emocji, z jakimi zmagają się bohaterowie po stracie bliskich. To historia o potrzebie miłości w każdym jej aspekcie, bez względu na wiek czy orientację seksualną, o bezzasadnym ocenianiu i szufladkowaniu ludzi, których tak naprawdę się nie zna, a także o odnajdywaniu samego siebie.

 

Agnieszka Olejnik w subtelny sposób opisuje powolne przemiany psychiczne i emocjonalne zachodzące w życiu bohaterów, ewolucję uczuć w trudnych warunkach, gdzie piękno przyrody nie zawsze rekompensuje brak podstawowych wygód. A jednak coś się zmienia-  życiowy marazm stopniowo zanika, pojawia się nieśmiała życzliwość i sympatia, a dotychczasowe odrętwienie powoli ustępuje miejsca nadziei. Autorka umiejętnie stopniuje emocje uczestników wyprawy, odkrywając ich wewnętrzne pragnienia, dotąd skrzętnie skrywane.

 


Olejnik pięknie ukazuje również siostrzaną miłość i wzajemne wsparcie w codziennej, często trudnej rzeczywistości. Fabuła, podobnie jak bohaterowie, rozwija się powoli, a kolejne strony książki pokazują, jak wiele kryje się za maskami noszonymi na co dzień i jak złudne bywają pozory. Myślę, że w bohaterach tej historii wielu czytelników odnajdzie cząstkę własnych doświadczeń, emocji i przeżyć, co może skłonić do refleksji nad własnym życiem-  nie tym materialnym, lecz emocjonalnym. Autorka podkreśla znaczenie więzi międzyludzkich i daje nadzieję, że nawet po najciemniejszych dniach w końcu znów zaświeci słońce.

 


Niebagatelną rolę w powieści odgrywają także piękna przyroda i niezwykłe zabytki Peru, które tworzą niepowtarzalny klimat całej historii i pozwalają czytelnikowi niemal namacalnie poczuć atmosferę tego fascynującego kraju. Pani Agnieszka z ogromną dbałością o szczegóły i niezwykłą plastycznością opisuje przebieg wyprawy do tego odległego zakątka świata, przybliżając zarówno majestatyczne krajobrazy, jak i bogactwo lokalnej kultury, tradycji oraz historii. Dzięki tym barwnym opisom czytelnik może wraz z bohaterami przemierzać malownicze szlaki, odkrywać tajemnice dawnych cywilizacji i zachwycać się niezwykłym urokiem Peru.


Polecam,

Katja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz