Witajcie,
Po dłuższej przerwie wracam do Was z nową recenzją.
Tym razem będzie to moja subiektywna ocena, dotyczącą najnowszej powieści
Agnieszki Olejnik pt.”Szczypta nadziei”. Swój egzemplarz recenzencki otrzymałam
od Wydawnictwa Filia, za co bardzo dziękuję.
Nadzieja dla każdego z nas ma inne znaczenie. Dla
jednych to tzw. ostatnia deska ratunku przed ważnym wydarzeniem, a
drudzy w nadzieję po prostu nie wierzą. Nie będę tu przytaczać adekwatnego
przysłowia, bo wszyscy je już znamy aż nad to... Myślę, że każdy z nas w
osobliwy sposób odkrywa to, czym dla niego jest „nadzieja”. Dlaczego o
tym piszę?