Witajcie,
Dzisiaj przychodzę do Was z
książką, której nie otrzymałam od żadnego wydawnictwa i również jej nie
kupiłam. To prezent, który otrzymałam od zaprzyjaźnionej mi osoby. Nie jest to
taka typowa, zwykła książka, którą można nabyć w księgarniach. To prawdziwa perełka nosząca tytuł „Opowiadania z
Niewyspania”, która powinna się znaleźć w każdej biblioteczce jako antidotum na
zło. Dlaczego? O tym za moment.