Witajcie,
Dziś przyszła pora na
odskocznię
od książek obyczajowych. Taką miłą odskocznią od nieco lżejszej
tematyki, pełnej wątków miłosnych i charakterystycznych tematów, które
cechują literaturę
kobiecą, jest powieść kryminalna lub też thriller .
Jak sami zapewne wiecie, a szczególnie fani nieco mroczniejszego gatunku,
tego typu literatura charakteryzuje się specyficzną, zaskakującą treścią,
nietuzinkową zagadką, która często rozwiązywana dopiero na ostatnich stronicach
powieści, podnosi adrenalinę i nakręca niemiłosiernie spiralę naszej ciekawości. Zatem o jakiej
książce dziś będę Wam opowiadać? Za moment wszystko stanie się jasne..
„Sekret Antykwariusza”, bo o tej
powieści mowa, zaciekawił mnie od samego początku. Tajemnicza okładka
przedstawiająca mężczyznę, książki oraz opis, który zasiał ziarno ogromnego
zainteresowania i pochylenia się nad tą
propozycją wydawniczą spowodował, że nie zastanawiając się długo napisałam
maila do Wydawnictwa Szara Godzina z
prośbą o otrzymanie egzemplarza do recenzji. Po kilku dniach najnowszą powieść
Pawła Jaszczuka miałam w swoich dłoniach.