Witajcie,
"Nadszedł koniec mojego życia. [...] Nie bałam się śmierci. Poznałam ją dobrze lata temu. Przez sześć lat widziałam ją co dnia. Stawałam z nią twarzą w twarz, a ona śmiała mi się prosto w oczy."
Jestem po lekturze bardzo ciekawej, niezwykle emocjonującej, trzymającej w napięciu do ostatniej strony powieści, która na długo pozostanie ze mną, nie tylko ze względu na treść, fabułę, ale i sposób przedstawienia przez Autorkę historii. Już 24 stycznia 2024 roku odbędzie się premiera książki Anny Rybakiewicz pt." Do końca moich dni".
