Witajcie,
Dzisiaj pora na książkę, przy której dosłownie można boki zrywać! Niniejszym oświadczam, że dawno
się tak nie uśmiałam, jak podczas lektury „Wyszczekanej miłości” Joanny
Szarańskiej. Tę fantastyczną powieść
otrzymałam dzięki uprzejmości Taniej Książki, która wysłała mi egzemplarz do
recenzji.
„Różne rzeczy się w życiu zdarzają. Dzieci się rodzą,
starcy umierają a francowate alergie uniemożliwiają nam spełnienie marzeń. Ale
to nie zwalnia nas z odpowiedzialności za to, co oswoiliśmy.”*
