Witajcie,
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją powieści, której
lektura jest już za mną. Czasami odnoszę wrażenie, że czas publikacji recenzji
podyktowany jest sytuacją, w której się znajdujemy. I właśnie teraz, kiedy
większość czasu, z wiadomych przyczyn, spędzamy w naszych domach, chciałabym
Was gorąco zaprosić na Lipowe Wzgórze, do dworu, w którym toczy się przepiękna
historia napisana przez Ilonę Gołębiewską.