Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haker. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haker. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2020

"Schwytać szczęście"- Dorota Milli- recenzja przedpremierowa

 Witajcie!

Już wkrótce, bo 7 października swoją premierę będzie miała najnowsza powieść lubianej i cenionej pisarki, Doroty Milli pt.” Schwytać szczęście”. Ja swój egzemplarz recenzencki otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia, za co bardzo dziękuję. W dzisiejszej recenzji chciałabym się podzielić z Wami przemyśleniami na temat przeczytanej niedawno powieści. Zapraszam.

Z twórczością Doroty Milli miałam okazję spotkać się całkiem niedawno. Od początku ujął mnie styl, którym posługuje się pisarka, dlatego z ogromną przyjemnością sięgnęłam po najnowszą jej książkę.

„Szczęście jest wtedy, kiedy uśmiechamy się bez powodu, nasze myśli wypełniają się radością,
a żaden problem nie przebija się przez tarczę euforii.”* 


poniedziałek, 27 stycznia 2020

"Ktoś, kogo znamy"- Shari Lapena- recenzja przedpremierowa



Witajcie,


Czasami nadchodzi taki czas, że potrzebuję małej odskoczni od powieści obyczajowych. Wtedy sięgam po te z gatunku grozy, nierzadko są to thrillery psychologiczne. Uważam, że to właśnie ten rodzaj książki potrafi skutecznie porwać czytelnika w inny świat, pełen tajemnic i miejsc, które w realnym świecie omijamy szerokim łukiem, sytuacji, o których chciałoby się zapomnieć. Przede wszystkim jednak jest to świat  niedokończonych historii, do których zakończenie możemy dopisać sobie sami.  Jakiś czas temu Wydawnictwo Zysk i S-ka zaciekawiło mnie swoją zapowiedzią. Mam tu na myśli najnowszą powieść Shari Lapeny pt. „Ktoś, kogo znamy”. Przyznam szczerze, że mariaż tajemniczego listu, włamywacza, małomiasteczkowości i relacji sąsiedzkich, skutecznie zawładnął moimi myślami. Jak wszyscy wiemy z sąsiadami bywa różnie i tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kto mieszka obok nas i jakie to zrodzi historie? W dzisiejszych czasach komputer, smartfon oczywiście z dostępem do Internetu, to  podstawowe narzędzie pracy, bez którego wielu z Was już nie potrafi funkcjonować. Gro rozpoczyna swój dzień od przejścia w online i kończy go późną nocą, z niechęcią wskakując w  offline. Mimo, że na ogół chętnie dzielimy się niemal wszystkim z innymi użytkownikami netu, to są też takie informacje, które z różnych przyczyn nie mogą wypłynąć do sieci… Nasze urządzenia to drzwi do naszego wirtualnego świata, które nie zawsze chcemy każdemu otworzyć… Dlaczego o tym piszę? Dlatego, bo właśnie jedno z takich  narzędzi odegra bardzo ważną rolę w książce.