Witajcie!!!
Dziś chciałabym zaprosić Was do kolejnej recenzji. Tym razem
będzie o miłości. Ale nie tej, która objawia się motylami w brzuchu i szybszym
biciem serca. Choć zapewne też. Ale przede wszystkim o tej, skropionej
łzami...tragedii, bólu i cierpienia. Zapraszam.