Witajcie,
Dzisiaj zabieram Was do Warszawy z ostatniego roku dziewiętnastego wieku. W tym to właśnie czasie rozgrywa się akcja powieści Weroniki Wierzchowskiej „Telefonistka z ulicy Próżnej”. Jak sam tytuł wskazuje bohaterką powieści jest Hanka, telefonistka pracująca w warszawskiej centrali telefonicznej. Przypomnieć tutaj wypada, co pewnie dla młodych czytelników będzie wydawać się absurdem, że sto kilkanaście lat temu, telefon był absolutnym luksusem a rozmowy telefoniczne łączone były w centrali za pomocą kabli. Oczywiście stwarzało to możliwość podsłuchiwania rozmów, ale telefonistki obowiązywała przecież etyka i regulamin zawodowy. Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.