wtorek, 22 września 2026

"Już ci niosę suknię z welonem"- Joanna Szarańska

 Witajcie,

Jakiś czas temu otrzymałam najnowszą powieść Joanny Szarańskiej „Już ci niosę suknię z welonem”. Bardzo dziękuję autorce za ten egzemplarz oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.




 

Dzisiaj to właśnie tej publikacji chciałabym poświęcić swój czas w postaci recenzji. Zapraszam do zapoznania się z moimi przemyśleniami.


Kolejna książka Joanny Szarańskiej uzupełniła moją biblioteczkę  i chyba nikogo nie zdziwi fakt, jeśli napiszę, że wiedziałam, że czas spędzony z tą historią nie będzie czasem straconym. Bardzo lubię powieści Joanny - za ich klimat, za pióro i za to, że autorka potrafi zainteresować mnie historią, która na pierwszy rzut oka może wydawać się zwyczajna, a po chwili okazuje się skrywać znacznie więcej. Tak było w przypadku  "Już ci niosę suknię z welonem".  




Tym razem poznajemy Michalinę, młodą kobietę, której pewnego dnia życie zmienia się za sprawą… ogromnej przesyłki. Pod jej salon trafiają kufry, a w nich niezwykłe, piękne i unikatowe suknie. I właśnie od tego momentu zaczyna się historia, która otwiera przed kobietą nie tylko drzwi do marzeń, ale również do przeszłości, tajemnic i ludzi, których wcześniej nie znała. Michalina staje się właścicielką wyjątkowej kolekcji sukien pochodzących z krakowskiego salonu, a następnie decyduje się otworzyć własne miejsce - salon Ofelia.

I właściwie tutaj mogłabym zakończyć opowiadanie o fabule, bo nie chcę odbierać Wam przyjemności odkrywania kolejnych historii.


A tych w tej książce jest naprawdę sporo.Bo ile kobiet, tyle historii, przemyśleń i refleksji. I to jest najpiękniejsze w tej historii.


„Już ci niosę suknię z welonem” to powieść o kobietach, ich życiu, marzeniach, wyborach, smutkach i tajemnicach. O tym, że przeszłość potrafi mocno wpłynąć na teraźniejszość. O tym, że nie wszystko, co nosimy w sercu, powinno ujrzeć światło dzienne. I o tym, że czasami coś, co wydaje nam się spełnieniem marzeń, może otworzyć drzwi do zupełnie innej historii.




Bardzo podobał mi się klimat tej powieści. Jest w niej coś niezwykle kobiecego, ale nie znajdziemy tutaj wyłącznie romantycznej historii. Joanna Szarańska pokazuje swoich bohaterów bardzo życiowo. Są zwyczajni, mają swoje problemy, marzenia, słabości i decyzje, z którymi muszą się mierzyć. I właśnie dlatego łatwo było mi się z nimi zżyć.


Nie sposób nie wspomnieć również o sukniach. Czytając tę książkę, zaczęłam myśleć o tym szczególnym momencie, kiedy wybiera się suknię ślubną. Przymiarki, rozmowy, emocje i wreszcie ta chwila, kiedy patrzymy w lustro i czujemy, że właśnie ta suknia jest dla nas.


Bo przecież suknia ślubna to nie tylko kawałek materiału. Za każdą może kryć się jakaś historia. Czyjeś marzenia, miłość, rozczarowanie, szczęście, a czasami również coś, o czym przez lata nikt nie chciał mówić. I mam wrażenie, że właśnie to jest w tej książce najciekawsze. Pod pięknymi sukniami kryją się ludzkie historie.



Joanna Szarańska potrafi również przemycić do tej opowieści sporo humoru. Czytając najnowszą książkę pisarki, można się uśmiechnąć, ale są też momenty, które zatrzymują na dłużej. Takie, przy których zaczynamy myśleć o własnym życiu, wyborach i o tym, jak bardzo to, co wydarzyło się kiedyś, może wpływać na nasze dzisiaj.


Bohaterów jest tutaj sporo i każdy z nich wnosi do tej historii coś swojego. Warto przyglądać się im uważnie, bo właśnie w szczegółach, w pozornie zwyczajnych rozmowach i między zdaniami można znaleźć wiele  ciekawych informacji. Jakich? Tego dowiecie się czytając najnowszą powieść Joanny Szarańskiej


„Już ci niosę suknię z welonem” to dla mnie pięknie napisana, emocjonalna i bardzo klimatyczna opowieść o kobietach i ich historiach. O marzeniach, przeszłości, miłości, tajemnicach, ale też o tym, że życie nie zawsze układa się tak, jak sobie zaplanowaliśmy.

I chyba właśnie dlatego tak dobrze czytało mi się tę książkę.


Joanna Szarańska po raz kolejny pokazała mi, że za pozornie zwyczajnymi ludźmi i przedmiotami mogą kryć się niezwykłe historie.

A suknia?


Czasami jest początkiem historii, czasami jej pamiątką, a czasami skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać.


Jeżeli lubicie książki o kobietach, ich życiu, marzeniach, przeszłości i tajemnicach, myślę, że warto dać tej historii szansę.


Polecam,

Katja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz