Witajcie,
Moi drodzy, kilka dni temu otrzymałam najnowszą powieść Agnieszki Krawczyk „Lekcje szycia dla niestarannych”. To drugi tom serii „Klub Dobrych Przyjaciół”. Bardzo dziękuję Wydawnictwu Literackiemu za ten egzemplarz. A dziś chciałabym Was uchylić rąbka tajemnicy o czym jest książka. Premiera "Lekcji szycia dla niestarannych" już 23.09.2026 r.
Życie nie zawsze pisze dla nas taki scenariusz, jakiego byśmy chcieli. Czasami stawia przed nami sytuacje, z którymi trudno się pogodzić. Czasami odbiera nam poczucie bezpieczeństwa, radość i wiarę w to, że jeszcze może być dobrze. Ale właśnie wtedy na naszej drodze potrafią pojawić się ludzie, którzy - często zupełnie nieświadomie - zmieniają nasze życie. Takimi słowami chciałabym rozpocząć dzisiejszą recenzję powieści Agnieszki Krawczyk. Nie muszę chyba mówić, że bardzo ciekawiły mnie dalsze losy bohaterów, których poznałam w pierwszym tomie. Jednak przede wszystkim chciałam poznać najnowszą historię napisaną przez autorkę.
Na łamach "Lekcji szycia na niestarannych" poznajemy Igę. Trzydziestoletnią księgową, która z pozoru prowadzi zwyczajne życie, ale w środku jest bardzo smutna, przygaszona i daleka od szczęścia. Pewnego dnia podczas górskiej wyprawy dochodzi do tragicznego wypadku. Iga wychodzi w góry razem z siostrą, jednak wraca sama. Sylwia, mimo że sama nie odnosi obrażeń, zapada w śpiączkę.
I właśnie wtedy życie Igi zmienia się całkowicie. Dziewczyna zostaje obwiniana za tragedię przede wszystkim przez szwagra i rodziców. Sama również nie potrafi uwolnić się od poczucia winy. Pogrąża się w smutku, zamyka na ludzi i coraz bardziej izoluje się od świata.
Aż pewnego dnia na jej drodze pojawia się wyjątkowe miejsce - sklep
w którym można znaleźć ubrania w stylu vintage, ktory łączy ludzi. Sklep, który daję jej szansę na to, aby zostać zauważaną.
Ale tak naprawdę wszystko zaczyna się od tajemniczego zeszytu z wykrojami. To właśnie w nim rozpoczyna się historia przeróbek, prób, błędów i ściegów, które nie zawsze są idealne. I chyba właśnie w tym tkwi urok tej historii. Bo przecież tak samo jest z naszym życiem. Nie każdy ścieg wychodzi nam równo, czasami trzeba coś spruć i zacząć od początku, a czasami z pozornie nieudanego fragmentu można stworzyć coś naprawdę pięknego.
I właśnie od tego zeszytu zaczyna się piękna przygoda - przygoda, którą jest powieść Agnieszki Krawczyk „Lekcje szycia dla niestarannych”.
Krawieckie warsztaty, ludzie, których Iga spotyka, stają się dla niej początkiem czegoś nowego. Dziewczyna powoli zaczyna odzyskiwać wiarę w siebie i dostrzegać, że nawet jeśli życie mocno nas poturbowało, nie oznacza to, że wszystko jest już przesądzone.
Bo czy los rzeczywiście jest zapisany z góry?
A może jednak pewne rzeczy możemy zmienić, naprawić, wyprostować? Nawet jeśli droga jest trudna, kręta i wymaga od nas czasu?
Powieść Agnieszki Krawczyk daje naprawdę dużo do myślenia. Przede wszystkim za sprawą bohaterów, których spotykamy na kolejnych stronach.
Poznajemy między innymi Wandę, która również dostała od życia swoją kolejną szansę i zajmuje się poprawkami krawieckimi. Jest Aleksandria, miejsce, które staje się czymś więcej niż tylko sklepem. Jest Krzysztof, sąsiad Igi, który również ma za sobą niełatwą przeszłość.
Ciekawie poprowadzony został również wątek Sylwii, siostry Igi, która po wypadku pozostaje w śpiączce. Autorka pokazuje jej powolne wybudzanie się i to, co dzieje się wtedy z człowiekiem oraz jego mózgiem. Ten fragment historii bardzo mnie zainteresował i skłonił do refleksji nad tym, jak niezwykły i wciąż tajemniczy jest ludzki mózg.
Podobał mi się styl Agnieszki Krawczyk, niezwykle ciepły, otulający, dający nadzieję, ale jednocześnie nieprzesłodzony. Autorka nie oszczędza swoich bohaterów. Iga jest prawdziwa w swoim bólu, zagubieniu i poczuciu winy. Mocno przeżywa to, co stało się z jej siostrą, ale również sposób, w jaki traktuje ją najbliższa rodzina.
„Lekcje szycia dla niestarannych” to dla mnie przede wszystkim historia o wzajemnym wsparciu, sile drugiego człowieka, sile lokalnej społeczności i o tym, że czasami naprawdę niewiele potrzeba, aby zbudować więź i choć trochę przeciwdziałać samotności.
Czy Iga stanie się kimś wyjątkowym dla Krzysztofa? Czy Wanda wykorzysta swoją kolejną szansę? Jak potoczy się historia Sylwii? Kim dla Igi będzie Tymon?
Tego wszystkiego dowiecie się, sięgając po „Lekcje szycia dla niestarannych”. Uważam, że „Klub Dobrych Przyjaciół” to seria, w której każdy z nas może znaleźć coś dla siebie. Jest ciepła, otulająca, pełna emocji i taka trochę na dobre i na złe.
Bo życie nie zawsze pisze nam dobre scenariusze. Czasami pojawiają się w nim rozdziały, których wcale nie chcieliśmy. Ale może właśnie wtedy warto pozwolić komuś stanąć obok?
Na koniec zostawiam Wam cytat z książki, który bardzo mocno pasuje do tej historii:
„Życie to opowieść, którą sami piszemy i to my decydujemy, jakie frazy się w nim znajdą.”
I chyba właśnie o tym jest ta książka. O tym, że nawet jeśli nie możemy zmienić tego, co już się wydarzyło, wciąż możemy spróbować napisać kolejny rozdział.
Polecam,
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Literackim,
Katja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz