piątek, 17 kwietnia 2026

"Wszystko, czego dziś chcę"- Monika Leśniewska

 Witajcie,


Życie trzeba poukładać takie, jakie jest. Trzeba odnaleźć swój własny klucz do dobrostanu, w którym docenia się nie tylko brokat i cekiny, ale także zwykłe dni, czasem wietrzne i zimne jak dziś. Niepogoda to też pogoda”.

Tym cytatem z powieści pt. ”Wszystko, czego dziś chcę” pragnę zachęcić Was do jej przeczytania. To piękna, mądra książka, a historia w niej zawarta może zdarzyć się każdej z nas. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Filia.





Ale, jak to się mówi, ad rem. Kilka słów o fabule.

 Zofii Mróz-Potockiej z dnia na dzień umiera mąż. Kilka dni później dowiaduje się, że ma guzy na jelicie i czeka ją bardzo poważna operacja oraz długotrwałe leczenie. Kiedy po kilku miesiącach rekonwalescencji wraca do pracy, okazuje się, że została zwolniona w trybie natychmiastowym. Czarne chmury, które zawisły nad jej życiem, rozjaśnia telefon od włoskiego prawnika, który informuje Zofię o śmierci Lucy Ricci, ciotki jej nieżyjącego męża Jana. Warunkiem otrzymania spadku — domu na Sardynii — jest przewiezienie prochów zmarłej z Cagliari do Poznania, gdzie Lucy Ricci chciała po swojej śmierci spocząć w rodzinnym grobowcu.

Zosia wraz ze swoją przyjaciółką, mecenas Heleną, która zawsze, wszędzie i w każdej sytuacji ją wspiera, wyruszają w daleką podróż na Sardynię.



Nieco później obie kobiety, doświadczone przeżyciami Zosi oraz obserwacją chorych na nowotwory, wpadają na pomysł utworzenia fundacji wspierającej kobiety. Czy im się to uda? O tym przekonacie się, czytając książkę „Wszystko, czego dziś chcę”.

Monika Leśniewska poruszyła w powieści bardzo ważny problem, a mianowicie samotność kobiet w czasie chorób nowotworowych, brak wrażliwości pracodawców, którzy bez pardonu zwalniają je z pracy, oraz brak instytucji wspierających chore, często pozbawione środków do życia.



Historia Zosi uświadamia nam, jak życie jest kruche i nieprzewidywalne oraz jak niejednokrotnie potrafi pokrzyżować wszelkie plany. Choroby i śmierci nie możemy przewidzieć, ale możemy je opóźnić poprzez choćby badania profilaktyczne.

Autorka uświadamia nam, że nie warto i nie wolno bez końca przeżywać oraz celebrować żałoby, lecz należy cieszyć się tym, co jest tu i teraz, pamiętając o sobie i o bliskich.

Monika Leśniewska podkreśla, jak ważne w życiu są relacje międzyludzkie, prawdziwa przyjaźń, wspólnota, obecność bliskich w codziennym życiu oraz empatia.




„Wszystko, czego dziś chcę” to bardzo ciekawa i pouczająca powieść o chorobie, stracie bliskich, rodzicielstwie, a przede wszystkim o zdecydowaniu, stanowczości i silnej woli kobiet. To książka, której treść na długo pozostaje w pamięci.

„Ja zawsze myślałam, że pewność siebie mają tylko kobiety, które mają wszystko pod kontrolą. Ale teraz czuję, że można się bać i iść dalej. I to też jest siła”.


Polecam,

Katja 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz