Strony

czwartek, 28 maja 2026

"Leśne pejzaże"-Joanna Szarańska

 Witajcie,

dzisiaj chciałabym zwrócić Waszą uwagę na powieść, którą otrzymałam jakiś czas temu.Nakładem Wydawnictwa Czwarta strona ukazała się książka Joanny Szarańskiej pt. ”Leśne pejzaże”. To właśnie tej historii chciałabym poświęcić moją recenzję. Zapraszam. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.



Akcja "Leśnych pejzaży" rozgrywa się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Do wsi Granice przybywa Krystyna wraz ze swoją kilkuletnią córeczką. Kobiety zmierzały do Krakowa, jednak nieuczciwy woźnica porzucił je wcześniej na podkrakowskiej wsi, wcześniej okradając z pieniędzy, które miały zapewnić im nowy start w mieście.

Dzięki pomocy życzliwych ludzi Krystyna zamieszkuje w rozpadającym się domku pod lasem i podejmuje pracę w pobliskim PGR-ze. Niestety pomówienia, zazdrość mieszkańców oraz nachalne zaloty kierownika gospodarstwa sprawiają, że kobieta rezygnuje z ciężkiej pracy. Od tej pory utrzymuje siebie i córkę dzięki darom natury, pomocy dobrych ludzi oraz pracy swoich zręcznych rąk.




Życie zaczyna się powoli układać, aż do chwili, gdy na leśnych ścieżkach spotyka niezwykle utalentowanego, lecz ekscentrycznego i niebezpiecznego rzeźbiarza. To spotkanie odmieni jej los i sprawi, że spokój, który z takim trudem odzyskała, ponownie stanie pod znakiem zapytania.

„Leśne pejzaże” to poruszająca powieść obyczajowo-romantyczna, ukazująca świat pełen ludzkich słabości, biedy, zazdrości i skrywanej nienawiści. To opowieść o ludziach doświadczonych przez los, którzy każdego dnia zmagają się z samotnością, odrzuceniem i niespełnionymi marzeniami.

W centrum historii znajduje się pragnienie miłości i potrzeba bycia kochanym- nie tylko w sensie fizycznym, ale przede wszystkim emocjonalnym i duchowym. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje, jak brak bliskości, czułości i zrozumienia potrafi stopniowo niszczyć człowieka od środka, odbierając mu radość życia, poczucie własnej wartości i nadzieję na szczęście.



Powieść ukazuje również, jak cienka granica dzieli miłość od obsesji, dobro od zła, a samotność od szaleństwa. Na tle surowej, lecz pięknej przyrody rozgrywa się historia ludzi spragnionych uczucia, próbujących odnaleźć swoje miejsce w świecie pełnym uprzedzeń i ludzkiej zawziętości.

„Leśne pejzaże” to nie tylko opowieść o miłości, ale także o sile przetrwania, wewnętrznej walce oraz cenie, jaką człowiek płaci za niespełnione uczucia i życiowe wybory.

Książka napisana jest pięknym, niezwykle literackim językiem, pełnym subtelności i emocji. Opisy przyrody sprawiają wrażenie obrazów malowanych piórem-sugestywnych, barwnych i nasyconych nastrojem. Autorka z wyjątkową wrażliwością dobiera słowa, które nie tylko oddają piękno natury, lecz także pozwalają niemal usłyszeć jej dźwięki: szum lasu, śpiew ptaków czy ciszę leśnych ścieżek.

Dzięki plastycznemu stylowi czytelnik z łatwością przenosi się w świat powieści, odczuwając zarówno surowość wiejskiego życia, jak i niezwykły urok otaczającej bohaterów przyrody. To język pełen poetyckości, który buduje atmosferę nostalgii, tajemnicy i emocjonalnej głębi.




Powieść jest piątą częścią cyklu pod wspólnym tytułem „Leśne pejzaże”. Na serię składają się wcześniej wydane tomy: „Malarka wiosennych łąk”, „Piastunka letnich snów”, „Rzeźbiarka jesiennych mgieł” oraz „Pieśniarka zimowych pól”.

Każda z części tworzy odrębną historię, jednak wszystkie łączy wyjątkowy klimat, silne emocje oraz bliskość natury, która staje się niemal równorzędnym bohaterem opowieści. Autorka konsekwentnie buduje świat pełen wrażliwości, ludzkich namiętności i skomplikowanych relacji, ukazując losy bohaterów na tle zmieniających się pór roku i malowniczych leśnych pejzaży.




 Polecam!

Katja

2 komentarze:

  1. Kusi mnie ten literacki, piękny język :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisana ale bardziej podobały mi się wcześniejsze książki Autorki.

    OdpowiedzUsuń