Witajcie,
dzisiaj chciałabym zwrócić Waszą uwagę na powieść, którą otrzymałam jakiś czas temu.Nakładem Wydawnictwa Czwarta strona ukazała się książka Joanny Szarańskiej pt. ”Leśne pejzaże”. To właśnie tej historii chciałabym poświęcić moją recenzję. Zapraszam. Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.
Akcja "Leśnych pejzaży" rozgrywa się w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Do wsi Granice przybywa Krystyna wraz ze swoją kilkuletnią córeczką. Kobiety zmierzały do Krakowa, jednak nieuczciwy woźnica porzucił je wcześniej na podkrakowskiej wsi, wcześniej okradając z pieniędzy, które miały zapewnić im nowy start w mieście.
Dzięki pomocy życzliwych
ludzi Krystyna zamieszkuje w rozpadającym się domku pod lasem i podejmuje pracę
w pobliskim PGR-ze. Niestety pomówienia, zazdrość mieszkańców oraz nachalne
zaloty kierownika gospodarstwa sprawiają, że kobieta rezygnuje z ciężkiej
pracy. Od tej pory utrzymuje siebie i córkę dzięki darom natury, pomocy dobrych
ludzi oraz pracy swoich zręcznych rąk.
Życie zaczyna się powoli
układać, aż do chwili, gdy na leśnych ścieżkach spotyka niezwykle
utalentowanego, lecz ekscentrycznego i niebezpiecznego rzeźbiarza. To spotkanie
odmieni jej los i sprawi, że spokój, który z takim trudem odzyskała, ponownie
stanie pod znakiem zapytania.
„Leśne pejzaże” to
poruszająca powieść obyczajowo-romantyczna, ukazująca świat pełen ludzkich
słabości, biedy, zazdrości i skrywanej nienawiści. To opowieść o ludziach
doświadczonych przez los, którzy każdego dnia zmagają się z samotnością,
odrzuceniem i niespełnionymi marzeniami.
W centrum historii
znajduje się pragnienie miłości i potrzeba bycia kochanym- nie tylko w sensie
fizycznym, ale przede wszystkim emocjonalnym i duchowym. Autorka z dużą
wrażliwością pokazuje, jak brak bliskości, czułości i zrozumienia potrafi
stopniowo niszczyć człowieka od środka, odbierając mu radość życia, poczucie
własnej wartości i nadzieję na szczęście.
Powieść ukazuje również,
jak cienka granica dzieli miłość od obsesji, dobro od zła, a samotność od
szaleństwa. Na tle surowej, lecz pięknej przyrody rozgrywa się historia ludzi
spragnionych uczucia, próbujących odnaleźć swoje miejsce w świecie pełnym uprzedzeń
i ludzkiej zawziętości.
„Leśne pejzaże” to nie
tylko opowieść o miłości, ale także o sile przetrwania, wewnętrznej walce oraz
cenie, jaką człowiek płaci za niespełnione uczucia i życiowe wybory.
Książka napisana jest
pięknym, niezwykle literackim językiem, pełnym subtelności i emocji. Opisy
przyrody sprawiają wrażenie obrazów malowanych piórem-sugestywnych, barwnych i
nasyconych nastrojem. Autorka z wyjątkową wrażliwością dobiera słowa, które nie
tylko oddają piękno natury, lecz także pozwalają niemal usłyszeć jej dźwięki:
szum lasu, śpiew ptaków czy ciszę leśnych ścieżek.
Dzięki plastycznemu
stylowi czytelnik z łatwością przenosi się w świat powieści, odczuwając zarówno
surowość wiejskiego życia, jak i niezwykły urok otaczającej bohaterów przyrody.
To język pełen poetyckości, który buduje atmosferę nostalgii, tajemnicy i emocjonalnej
głębi.
Powieść jest piątą
częścią cyklu pod wspólnym tytułem „Leśne pejzaże”. Na serię składają się
wcześniej wydane tomy: „Malarka wiosennych łąk”, „Piastunka letnich snów”,
„Rzeźbiarka jesiennych mgieł” oraz „Pieśniarka zimowych pól”.
Każda z części tworzy
odrębną historię, jednak wszystkie łączy wyjątkowy klimat, silne emocje oraz
bliskość natury, która staje się niemal równorzędnym bohaterem opowieści.
Autorka konsekwentnie buduje świat pełen wrażliwości, ludzkich namiętności i
skomplikowanych relacji, ukazując losy bohaterów na tle zmieniających się pór
roku i malowniczych leśnych pejzaży.

Kusi mnie ten literacki, piękny język :)
OdpowiedzUsuńPięknie napisana ale bardziej podobały mi się wcześniejsze książki Autorki.
OdpowiedzUsuń